Lotnik wypunktował lidera

Pierwsi zaatakowali gospodarze, lecz bramkarz Lotnika zdołał obronić strzał Kusiaka. W odpowiedzi po zagraniu Niemirskiego gola dla jeżowian strzelił Krupa. Goście poszli za ciosem. W 28. min Biliński odbił piłkę po strzale Górskiego, następnie spadła ona pod nogi Kiecia i było 0:2. Po przerwie Victoria próbowała odrabiać straty. W 67. min Borges trącił piłkę, w bocznym sektorze pola karnego, a po chwili został zahaczony przez bramkarza Lotnika. Prowadzący mecz Jacek Ciepiela wskazał na 11m, a sprawiedliwość wymierzył sam poszkodowany. Victoria szukała okazji do wyrównania, ale więcej błędów defensywa gości już nie popełniła. - W pierwszej połowie posiadaliśmy przewagę, ale po przerwie, to Victoria przejęła inicjatywę. Mogliśmy ustrzec się rzutu karnego. Było przez to trochę nerwówki w końcówce, ale dobrze wszystko się skończyło - relacjonował Maciej Suchanecki, piłkarz Lotnika.

VICTORIA - LOTNIK 1:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Krupa (14), 0:2 Kieć (28), 1:2 Borges (67-karny).
Żółte kartki: Stelwach oraz Piwiński, Kieć.
Sędziował: Jacek Ciepiela.
Widzów: 100.

VICTORIA: Biliński - Matusiak, Dziewiątak, Zaręba, Pirszel, Kopania, Kostek, Alex, Kusiak, Borges, Stelwach (46 Szczygielski).
LOTNIK: Jarosz - Turczyk, Ziomek, Kierlik, Kieć, Szwagrzyk, Piwiński (70 Wyka), Niemirki, Górski, Suchanecki, Krupa (65 Masel).

(GB)