Tęgie lanie od Śląska

Zaledwie jeden punkt dzielił przed tą kolejką juniorów młodszych Karkonoszy Jelenia Góra i WKS Śląsk Wrocław. Niestety na boisku dystans ten okazał się być przepaścią, bowiem wrocławianie dali przy Złotniczej lekcję futbolu biało - niebieskim i wygrali 8-1.
Rozpoczęło się po myśli trenera Jacka Kołodziejczyka i już w 13-ej minucie Nikodem Siudak po szybkiej kontrze znalazł sposób na golkipera gości. Śląsk rozkręcał się z minuty na minutę. Gol wisiał w powietrzu jednak długo Filip Maciejewski mógł cieszyć się czystym kontem. Do czasu. W 27-ej minucie pokonał go Kacper Biliński i kolejne gole posypały się jak z rogu obfitości. Jeszcze przed przerwą w notatkach arbitra pojawiły się nazwiska Dominika Kubonia i Macieja Michalaka, a po zmianie stron Grzegorz Soroka musiał wyciągać notes jeszcze pięć razy.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA - WKS ŚLĄSK WROCŁAW 1-8 (1-3)

Bramki: 1-0 Siudak 13', 1-1 Biliński 27', 1-2 Kuboń 35', 1-3 Michalak 36', 1-4 Kuboń 58', 1-5 Kuboń 68', 1-6 Molenda 71', 1-7 Biliński 73', 1-8 Michalak 74'.
Żółte kartki: Orzeszko oraz Biliński.
Sędziowali: Grzegorz Soroka jako główny oraz Kamil Olejarczyk i Maciej Zych.
Widzów: 50.

KSK: Maciejewski - Engler (67' Żurawski), Orzeszko, Pakosz (60' Raniecki), Siudak, Sokołowski, Sołtysiak, Tomaszewski (53' Bartecki), Wiejak (60' Kamiński), Dulny (72' Mareczek), Rosiński.
WKS: Antosik (41' Czapran) - Nazar (60' Myjak), Frankiewicz (65' Molenda), Biliński, Kuboń, Łoniewski (65' Kozyra), Łukasiewicz (55' Noga), Michalak, Pabiniak, Wiatrak (41' Łuć), Żygadło.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban