Włókniarz nie sprostał Orkanowi

Rozgrywany na sztucznej nawierzchni mecz w Legnicy stał na dobrym poziomie. Mecz ustawiły szybko strzelone bramki przez Filipiaka oraz Kociszewskiego. Później Orkan kontrolował sytuacje i stwarzał kolejne okazje. Gości m. in. dwa razy ratował słupek. W 73. min Kociszewski podwyższył prowadzenie swojej drużyny. Mirszczan stać było tylko na strzelenie honorowego gola, którego autorem był Górgul. - Wygraliśmy zasłużenie. Rozegraliśmy dobry mecz i stworzyliśmy wiele okazji do strzelenia gola - mówił zadowolony Ryszard Kwiatko, kierownik Orkana. - Nieźle zaczęliśmy, ale w głupi sposób sprokurowaliśmy rzut karny. Straciliśmy gola, potem kolejnego i to ustawiło mecz. Wynik jest zasłużony - przyznał Jarosław Wichowski, trener drużyny z Mirska.

ORKAN SZCZEDRZYKOWICE - PH SAWCZAK-WŁÓKNIARZ MIRSK 3:1 (2:0)

Bramki: 1:0 Filipiak (10-karny), 2:0 Kociszewski (13), 3:0 Kociszewski (73), 3:1 Górgul (83).
Żółte kartki: Rosa, Śliwiński oraz P. Niemienionek.
Sędziował: Tomasz Zieliński (Wałbrzych).
Widzów: 50.

ORKAN: Wójcik - Kłak, Ciunowicz, Rosa (72 Majka), Filipiak (88 Sidorowicz), Pilarowski, Gambal, Tański, Wyżga (72 Ogórek), Kociszewski, Śliwiński (82 Grygierczyk).
WŁÓKNIARZ: Swarzyński - Morzecki (70 Krawiec), Ł. Niemienionek, Zyner, Górgul (85 Kik), Wichowski (65 Jabłonowski), Juźwik (80 Faściszewski), P. Niemienionek (75 Badura), Dasiak (75 Szkudlarek), Kowalski, Żukowski.

(GB)