Zasłużona wygrana Lotnika

Wynik do końca nie oddaje tego, co działo się na boisku. Goście długo skutecznie się bronili, pękli dopiero w końcówce. Od 28 minuty to jednak gospodarze prowadzili. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Białkowskiego do piłki dopadł Turczyk i głową wpakował tuż przy słupku. W drugiej połowie po strzale Piwińskiego piłka odbiła się od słupka. W odpowiedzi swoją okazję miał także Orzeł, ale na wysokości zadania stanął Jarosz. Tuż przed końcem wynik po akcji Piwińskiego podwyższył Masel, a w doliczonym czasie gry sukces miejscowych przypieczętował Kieć, któremu także asystował Piwiński. - Spodziewaliśmy się ciężkiego meczu i taki rzeczywiście dla nas był. Goście pozostawili po sobie dobre wrażenie. Uważam jednak, że wygraliśmy zasłużenie - powiedział Artur Milewski, trener Lotnika.

LOTNIK - ORZEŁ 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Turczyk (28), 2:0 Masel (90), 3:0 Kieć (90+2).
Żółte kartki: Białkowski oraz Maciejczyk, Łuszczak.
Sędziował: Paweł Turek.
Widzów: 100.

LOTNIK: Jarosz - Białkowski (55 Górski), Ziomek, Kierlik, Piwiński, Niemirski (46 Masel), Suchanecki, Krupa (80 Zawadzki), Turczyk, Kieć, Szwagrzyk.
ORZEŁ: Miturski - Grzechowiak, Dekaś, Horodyski (73 Durzyński), Jesionka, Łuszczak (80 Dumicz), Maciejczyk, Matwiejczyk, Dominik Skorupa I, Dominik Skorupa II, Sporny.

(GB)