Show Olimpii po przerwie

Dobre spotkanie obejrzeli kibice w Kowarach, gdzie miejscowa Olimpia w efektowny sposób rozprawiła się ze Stalą Chocianów 4-0. Pierwsza połowa meczu była wyrównana, a goście pokazali, że nieprzypadkowo znajdują się w czołówce tabeli grupy zachodniej IV ligi dolnośląskiej. Okazje do pokonania Pavla Dorosevsa w tej części gry mieli Damian Podziewski i Marcel Wolan, ale zabrakło im skuteczności. Po przeciwnej stronie brylował Mateusz Baszak, jednak w sobie wiadomy sposób jego uderzenie zdołał obronić Jakub Rzeszut.
W przerwie meczu trener Adrian Szczurek wykonał pierwszorzędną robotę, bo jego ekipa wyszła na murawę naładowana i z miejsca skutecznie zaatakowała rywali. Efekt przyszedł bardzo szybko, bo już w 49-ej minucie Adrian Zieliński w nieco przypadkowy sposób pokonał Rzeszuta. Na 2-0 poprawił Mateusz Baszak. Trzeci gol to również jego dzieło, tym razem "Baszi" celną główką zamknął dośrodkowanie z rzutu rożnego. Podłamanych gości dobił Sebastian Szujewski, który strzałem w długi róg nie dał szans bramkarzowi Stali. Do końca spotkania wynik 4-0 już się nie zmienił. Było kilka okazji zwłaszcza po stronie biało - zielonych, ale piłka omijała bramki lub bramkarze spełniali swoją powinność.
Mecz ze Stalą był pierwszym jaki kowarzanie rozegrali po śmierci trenera Aliksa Karklinsa. Oczywiście to jemu - zarówno piłkarze jak i trener Szczurek - zadedykowali wygraną.

OLIMPIA KOWARY - STAL CHOCIANÓW 4-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Zieliński 49', 2-0 Baszak 55', 3-0 Baszak 61', 4-0 Szujewski 65'.
Żółte kartki: Zatylny, Kuzmins.
Sędziowali: Damian Grabowski jako główny oraz Tomasz Biel i Tomasz Makowski.
Widzów: 150.

OLIMPIA: Dorosevs - Kuzmins, Gilnics, Gargas (82' Wiśniewski), Lee, Zieliński, Baszak, Kraiński (72'Junki), Zatylny (77' K. Kloczkowski), Kosmacovs, Marciniak (43' Szujewski).
STAL: Rzeszut - Kondrat (70' Bekieszczuk), Szymik, Sałata, R. Burda, Podziewski, Wolan (80' Czerep), Otocki (65' Rogalski), Bednarz, Wasieńko (70' Kucy), S. Burda (55' Trojniarz).

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban