Rezerwy Chrobrego bezradne na wyjazdach

Mecz fatalnie ułożył się dla gospodarzy. Po kwadransie gry wychodzącego na czystą pozycję gracza gości sfaulował Seta i prowadzący mecz Marcin Tomalski został zmuszony sięgnąć po czerwoną kartkę. Minął kolejny kwadrans i po strzale z rzutu karnego w wykonaniu Obiały głogowianie wyszli na prowadzenie. Taki obrót spraw nie załamał beniaminka. Zespół trenera Tomasza Wołocha ruszył do odrabiania strat po przerwie. Za sprawą D. Cichuty w 62. min miejscowi dopięli swego. Grająca w osłabieniu Odra czekała na swoją szansę i dopięła swego w końcówce. Po nieczystym zagraniu bramkarza gości w polu karnym arbiter wskazał na wapno, a sprawiedliwość po chwili wymierzył D. Cichuta. - Zespół pokazał charakter. Grając w osłabieniu potrafił skutecznie wrócić do gry - cieszył się Jacek Wołoch, prezes klubu ze Ścinawy.

ODRA ŚCINAWA - CHROBRY II GŁOGÓW 2:1 (0:1)

Bramki: 0:1 Obiała (33-karny), 1:1 D. Cichuta (62), 2:1 D. Cichuta (86-karny).
Czerwona kartka: Seta (Odra, 15 - akcja ratunkowa).
Żółte kartki: Maruciński oraz Makuchowski, Waleński.
Sędziowali: Marcin Tomalski jako główny oraz Konrad Zawadzki i Michał Dzikon (Wrocław).
Widzów: 350.

ODRA: Pyzio - Seta, Karpiński, Trawka, Dudka (75 Sowiecki), D. Cichuta, Rytkowski, Maruciński, Srebrniak (67 Kycej), M. Cichuta, Boguń.
CHROBRY II: Makuchowski - Waleński, Świdwa (67 Szymański), Dobrakowski, Filipowicz (86 Tupiec), Gliniecki, Kierkiewicz, Małucki, Nawrot, Obiała, Serweta.

(GB)