Na Łomnicę nie ma mocnych
Kolejne przeszkody biorą na klatę piłkarze KS Łomnica. Lider tabeli w Miłkowie nie zachwycił, mimo to wygrał efektownie i z kompletem punktów przewodzi tabeli grupy I jeleniogórskiej A-klasy. O sukcesie ekipy trenera Piotra Aleksiejewa zadecydowała zabójcza końcówka i dobre zmiany, bowiem dwa z czterech goli zdobyli zawodnicy rezerwowi.
Pierwsza połowa była względnie wyrównana. Zwycięsko z niej wyszli goście, a to za sprawą Damiana Klimka, który w 30-ej minucie potrafił znaleźć drogę do siatki rywali. Po zmianie stron działo się niewiele. Łomniczanie mieli co chcieli, a bezradni miłkowiani mieli problemy, aby przedrzeć się pod pole karne rywali. Impas przełamał Sylwester Wilczyński świetnie wykonując rzut wolny trzy minuty przed końcem. Stracony gol dobił miejscowych, co wykorzystali rezerwowi Damian Kucharczyk i Damian Habasiński, zamieniając wygraną KSŁ w efektowny pogrom.
HALNIAK MIŁKÓW - KS ŁOMNICA 0-4 (0-1)
Bramki: 0-1 Damian Klimek 30', 0-2 Wilczyński 87', 0-3 Kucharczyk 90', 0-4 Habasiński 90'+2'.
Żółte kartki: Szaraniec, Kędzierski oraz Ślusarczyk, Podhorodecki.
Sędziowali: Sławomir Rak jako główny oraz Wacław Bocheński i Marek Baszak.
Widzów: 100.
HALNIAK: Fiut - Rosek, Kosek, Stelmach, Krzysztofiak (71' Montero), Bukowski (54' Bińczyk), Ługowski (75' Jakubiak), Hobgarski (56' Sawicki), Kędzierski, Szymczyk, Szaraniec.
KSŁ: Szaciłło - Aleksiejew, Bytnar, Kaszuba, Damian Klimek (89' Woś), Maran (46' Kucharczyk), Podhorodecki, Przywara (80' Habasiński), Ślusarczyk, Sowa, Wilczyński.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży