Dobry występ mirskiego Włókniarza

Piłkarze Włókniarza Mirsk zakończyli serię trzech spotkań bez zwycięstwa. Zespół trenera Jarosława Wichowskiego rozgromił na wyjeździe Górnika Boguszów-Gorce, a jak mówi szkoleniowiec przy lepszej skuteczności jego podopiecznych i gorszej dyspozycji golkipera Górnika mogło się skończyć wynikiem dwucyfrowym.
Do przerwy padł tylko jeden gol, a zdobył go w końcówce pierwszej połowy Damian Górgul. Ten sam zawodnik już na wstępie drugiej części wykorzystał podanie od Wichowskiego i była 0-2. Po chwili poprawił Paweł Juźwik i było po meczu. Kolejne bramki to dzieło "Wichra" i Igora Dąbka.
- To był najniższy wymiar kary dla beniaminka. Początek meczu to festiwal niewykorzystanych okazji z naszej strony. Gospodarze też mieli swoje okazje. Drugą połowę rozpoczęliśmy już po naszej myśli i poszło jak trzeba. Teraz przed nami spotkania z kandydatami do awansu, czyli Apisem Jędrzychowice i Karkonoszami Jelenia Góra. Stać nas na zdobywanie punktów nawet z takimi drużynami - zapowiada Jarosław Wichowski.

GÓRNIK BOGUSZÓW-GORCE - WŁÓKNIARZ MIRSK 0-5 (0-1)

Bramki: 0-1 Górgul 45', 0-2 Górgul 47', 0-3 Juźwik 51', 0-4 Wichowski 65', 05 Dąbek 87'.
Żółte kartki: Bejnarowicz, Kois oraz Górgul, Ł. Niemienionek, Dasiak, Zyner.
Sędziowali: Wojciech Konefał oraz Sławomir Cierlik i Sebastian Cirko.
Widzów: 100.

GÓRNIK: Jaskółowski - Kois (52' Podgórski), Choiński, Marut, J. Maliszewski. Woźniak, Zwolenik, Bejnarowicz, Lic. Ostrowski, A. Maliszewski.
WŁÓKNIARZ: Jaworski - Zyner (81' Faściszewski), Ł. Niemienonek, Kowalski, Dasiak (63' Krawiec). Jabłonowski (66' Szkudlarek), P. Niemienionek, Żukowski (85' Popławski), Juźwik (73' B. Morzecki), Górgul, Wichowski (70' Dąbek).

Piotr Kuban