Łatwe punkty Orkana

Mecz dla gości rozpoczął się fatalnie. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Wyżga, a ta ku zaskoczeniu D. Powiertowskiego wpadła przy słupku do bramki. Orkan tworzył kolejne sytuacje, ale kamiennogórzanie raz mądrze, a innym razem szczęśliwie się bronili. Goście w pierwszej połowie raz także zaatakowali. Groźnie strzelał Sochacki, ale Wójcik zdołał wybić piłkę na rzut rożny. Po zmianie stron prowadzenie gospodarzy podwyższył rezerwowy Ogórek. Nie mający nic do stracenia zespół gości dwukrotnie próbował zagrozić bramce Orkana, ale bez efektu. W końcówce sukces zespołu trenera Eugeniusza Oleśkiewicza przypieczętował Filipiak. - Olimpia starała się zamurować swoją bramkę i czekać na okazje do kontr. Z takimi zespołami mecze nie należą do łatwych. Dlatego cieszymy się, że dość szybko udało nam się objąć prowadzenie - relacjonował Ryszard Kwiatko, kierownik Orkana.

ORKAN SZCZEDRZYKOWICE - OLIMPIA KAMIENNA GÓRA 3:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Wyżga (5), 2:0 Ogórek (52), 3:0 Filipiak (88).
Żółte kartki: Rosa oraz K. Zasada.
Sędziowali: Maciej Habuda jako główny oraz Marcin Foremny i Marcin Adamczyk (Wrocław).
Widzów: 100.

ORKAN: Wójcik - Grygierczyk, Kłak, Ciunowicz, Rosa, Filipiak, Gambal, Wyżga (70 Sidorowicz), Kociszewski (46 Ogórek), Śliwiński, Tański.
OLIMPIA: D. Powiertowski - K. Zasada, Łatka, Sochacki, Domin, Siwak (75 Młodziński), Duda (80 Kwaśniewski), Filip, P. Powiertowski, Kraszewski, Buda (60 Schabiński).

(GB)