Sześciopak Karkonoszy

Karkonosze z meczu na mecz grają coraz lepiej. Ekipa trenera Marka Siatraka długo tułała się w dole tabeli, ale odpaliła i jest już w ścisłej czołówce. Już do przerwy goście prowadzili różnicą trzech goli. Na listę strzelców wpisywali się Gęślak, Gizik oraz Poszelężny. Kamiennogórzanie zapamiętają zwłaszcza tego ostatniego. Trafił tuż przed zejściem do szatni, a chwilę po wznowieniu gry po zmianie stron podwyższył na 4:0. Olimpię, dla której przeskok do czwartej ligi okazuje się brutalny, dobił Gałach.

OLIMPIA KAMIENNA GÓRA - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 0:6 (0:3)

Bramki: 0:1 Gęślak (10), 0:2 Giziński (38), 0:3 Poszelężny (45), 0:4 Poszelężny (46), 0:5 Gałach (53), 0:6 Gałach (78).
Sędziowali: Marcin Tomalski jako główny oraz Konrad Zawadzki i Marek Michalak (Wrocław).
Widzów: Bez publiczności.

OLIMPIA: D. Powiertowski - Filip, Domin, Kraszewski, Buda (65 Młodziński), Kwaśniewski (80 Kumorek), P. Powiertowski, Sochacki, Sobierajski, J. Zasada (30 Łatka), K. Zasada (46 Schabiński).
KARKONOSZE: Wieliczko - Denis (70 Śnieguła), Gęślak, Firlej, Kuźniewski, Giziński (62 Kozołubski), Poszelężny, Szramowiat (62 Statkowski), Woźniczka (70 Pytel), Gałach, Bębenek.

(GB)