Włókniarz znów traci punkty po 90-ej minucie
Goście do Chocianowa pojechali bez Adama Kowalskiego, który w szpitalu oczekiwał na narodziny dziecka. Mimo tego Włókniarz na trudnym terenie walczył bardzo dzielnie. Zabrakło też Badury i Ł. Niemienionka. Obu zespołom w kreowaniu gry, podobnie jak na innych boiskach, przeszkadzała zalegająca na boisku woda. W pierwszej połowie mirszczan na prowadzenie mógł wyprowadzić Górgul, lecz piłka po jego strzale odbiła się od poprzeczki. Swoją szansę miała również Stal, ale na wysokości zadania stanął Swarzyński. Tuż po przerwie grający trener gości Jarosław Wichowski wyłuskał piłkę jednemu z obrońców zespołu z Chocianowa, popędził z nią na bramkę i w sytuacji sam na sam z bramkarzem otworzył wynik. Zespół z Chocianowa próbował odpowiedzieć, ale nie potrafił ulokować piłki w siatce. W końcówce Włókniarz od straty gola uratowała poprzeczka i wydawało się, że komplet punktów zgarną przyjezdni. W pierwszej z trzech doliczonych minut Wolan w swoim stylu złamał akcję do środka, uderzył na bramkę i po chwili piłka wpadła w okienko. - Drugi raz w pechowych okolicznościach tracimy punkty. Musimy popracować nad koncentracją. Pozostałe aspekty, takie jak choćby cechy wolicjonalne są na właściwym poziomie - powiedział po meczu Jarosław Wichowski, trener Włókniarza.
STAL CHOCIANÓW - PH SAWCZAK-WŁÓKNIARZ MIRSK 1:1 (0:0)
Bramki: 0:1 Wichowski (48), 1:1 Wolan (90+1).
Sędziowali: Marek Opaliński jako główny oraz Sławomir Cierlik i Sebastian Cirko (Legnica).
Widzów: 150.
STAL: Rzeszut - Kondrat, Kucy, Szymik, Sałata (62 Rogalski), Bartuzel, R. Burda, Podziewski, Wolan, Kasiński, S. Burda (70 Trojniarz)
WŁÓKNIARZ: Swarzyński - P. Niemienionek, Zyner, Krawiec, Dasiak, Jabłonowski, Żukowski, Juźwik, Szkudlarek (83 Kik), Wichowski, Górgul (80 Jędrzejczak).
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży