Łomnica nadal liderem A-klasy

Trwa świetna passa Łomnicy, która wygrała czwarty mecz z rzędu i jako jedyna ekipa w grupie I nie straciła jeszcze punktu. Wygrana z Budowlanymi Wojcieszów nie przyszła gospodarzom łatwo, ale udało się zgarnąć pełną pulę i utrzymać fotel lidera.
O pierwszej połowie niewiele da się powiedzieć w pozytywnym kontekście. Z boiska wiało nudą, rozkręciło się dopiero po przerwie. W 56-ej minucie rzut karny dla wojcieszowian sprokurował niepewną interwencją Jan Szaciłło. Szansę na rehabilitację miał po chwili i był bliski aby jej dokonać, bowiem obronił pierwszy strzał Marcina Klawińskiego, ale był bezradny przy dobitce. Odpowiedź łomniczan przyszła bardzo szybko i można powiedzieć była to odpowiedź potrójna, gdyż miejscowi w osiem minut zdobyli trzy bramki. Najpierw Damian Klimek zachował zimną krew w sytuacji sam na sam, później Damian Kaszuba efektowną główką wykończył dośrodkowanie Łukasza Krupy, a w 66-ej minucie Piotr Aleksiejew z rzutu wolnego zaskoczył Tomasza Tokarka. Kwadrans przed końcem Tomasz Kaniewski okazał się najsprytniejszy w zamieszaniu pod bramką Szaciłły. Do końca ważyły się losy meczu. Bliski szczęścia był Klawiński, a z drugiej strony Paweł Habasiński mógł przypieczętować zwycięstwo KSŁ.

KS ŁOMNICA - BUDOWLANI WOJCIESZÓW 3-2 (0-0)

Bramki: 0-1 Klawiński 46', 1-1 Damian Klimek 58', 2-1 Kaszuba 61', 3-1 Aleksiejew 66', 3-2 T. Kaniewski 76'.
Żółte kartki: Podhorodecki oraz Małach, Nowicki.
Sędziowali: Grzegorz Soroka jako główny oraz Rafał Bancewicz i Kamil Wieliczko.
Widzów: 150.

KSŁ: Szaciłło - Sowa, Maran (46' Wilczyński), Damian Klimek (90' Liniewicz), Aleksiejew, Bytnar (89' Śliwiński), Kaszuba (87' Woś), Krupa (70' Habasiński), Podhorodecki, Ślusarczyk, Wojtarowicz.
BUDOWLANI: Tokarek - Zywer, Żukowski, Rogal, Nowicki, Małach, Kuraś, Klawiński, T. Kaniewski, M. Kaniewski (57' Terlecki), Bujak.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban