WKS wygrał w 10-ciu
Mecz w Mroczkowicach rozpoczął się po myśli gospodarzy, bo już w piątej minucie po nieco przypadkowej akcji wynik otworzył Łukasz Kocój. 60 sekund pomiędzy 42-43 minutą zapamięta Daniel Szczupakowski, któremu wyraźnie zabrakło wyobraźni, bowiem postanowił komentować decyzję sędziego Wacława Bocheńskiego i dwa razy obejrzał żółty kartonik, a WKS w drugiej części gry musiał sobie radzić w 10-ciu. Mimo to, goście odrobili straty po strzale Łukasza Krysteckiego, a w 73-ej minucie Paweł Ignalewski zapewnił im komplet punktów. Pilchowiczanin był faulowany w 16-tce Kwisy i sam wymierzył sprawiedliwość. - Szacunek dla chłopaków, bo w osłabieniu potrafili odwrócić losy spotkania. Uważam, że nasza wygrana była zasłużona - krótko podsumował mecz Rafał Zych, prezes WKS-u.
KWISA MROCZKOWICE - WKS PILCHOWICE 1-2 (1-0)
Bramki: 1-0 Kocój 5', 1-1 Ł. Krystecki 65', 1-2 Ignalewski 77'.
Czerwona kartka: Szczupakowski za dwie żółte w 43'.
Żółte kartki: Szwałko oraz Szczupakowski x2.
Sędziował: Wacław Bocheński.
KWISA: Żuk - Tomczak, Szwałko, Stępień, Stettner (85' Trosko), Radecki, Kocój (46' Zborowski), Czyrko, Czekanowski, Błaszczak.
WKS: Grzywiński - Szczupakowski, Serafinowicz, Rumiński, Ł. Krystecki, S. Krystecki, T. Krystecki, Ignalewski, Bieszczad, Batko (46' Zduński).
Piotr Kuban
foto: Grzegorz Honcek
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży