BKS ograł GKS

Derbowe spotkanie goście rozpoczęli bardzo dobrze. GKS przebywał z piłką na połowie rywala, nie pozwalając mu na zbyt wiele. Efekty dobrej gry przyszły już w 10. min kiedy wynik meczu otworzył Krzysik. Później goście stwarzali kolejne sytuacje, m.in. znakomitą miał Wojciechowski. Bolesławianie odpowiedzieli w 30. min. Z dystansu uderzył Graczyk, a piłka odbiła się od poprzeczki. 10 minut później był już remis. Po akcji wspomnianego Graczyka piłka trafiła do Kuleszy, który głową skierował ją do siatki. - Wcześniej dobrze realizowaliśmy założenia taktyczne. W tej sytuacji zabrakło nam konsekwencji - powiedział Krzysztof Kaliciak, trener GKS. W drugiej połowie inicjatywę przejęli gospodarze. Zespół z Warty Bolesławieckiej skupił się na defensywie i wyprowadzaniu kontrataków. Po dwóch z nich świetne szanse miał Pełdiak, ale Walczak był na posterunku. BKS dopiął swego kwadrans przed końcem, kiedy Graczyk obsłużył podaniem Kuleszę, a ten ustalił wynik. - Z uwagi na frekwencję na treningach opadliśmy nieco z sił. Mimo tego remis był w naszym zasięgu. Byłby to wynik sprawiedliwy, gdyż do końca byliśmy równorzędnym rywalem. - Cieszymy się z wygranej, ale martwią nas kontuzje Marka i Eryka - przyznał Mariusz Rutkowski ze sztabu szkoleniowego BKS. Marek Majka w końcówce pierwszej połowy z urazem barku trafił do szpitala, a Eryk Kliwak w końcówce meczu w wyniku niefortunnego wślizgu w najczarniejszym scenariuszu zerwał więzadła w kostce. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

BKS BOBRZANIE - WARTA BOLESŁAWIECKA 2:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Krzysik (10), 1:1 Kulesza (41), 2:1 Kulesza (74).
Żółte kartki: Graczyk oraz Pełdiak.
Sędziował: Krzysztof Sobol.
Widzów: 200.

BKS BOBRZANIE: Walczak - Janicki, Lisowski, Rudkowski (40 M. Dmuchowski), Laskowski, Szaja, Gasiak (75 K. Dmuchowski), Biały, Graczyk, Majka (46 Kliwak, 89 Pochwała), Kulesza.
WART BOLESŁAWIECKA: Mucha - Płachta, T. Hyjek, K. Hyjek (65 Bernacki), Buchowski, Pełdiak, Leonardo (70 Kulesza), Grudzień, Mikietiuk, Krzysik, Wojciechowski.

(GB)