Sparta skarciła Orkana

Już w 6. min Orkan miał znakomitą szansę by objąć prowadzenie. Rzutu karnego nie wykorzystał jednak Wyżga, którego intencje wyczuł W. Kubik. Później dogodną okazję zmarnował Wasilewski. - Zamiast prowadzić 3:1 mieliśmy bezbramkowy remis - narzekał Józef Szabat, prezes Orkana. - Nie mieliśmy tak znakomitych szans jak rzut karny, ale także mogliśmy pokusić się o bramki. Moim zdaniem pierwsza połówka była wyrównana - stwierdził z kolei Paweł Żmudziński, trener Sparty. Dwie okazje do zdobycia gola miał Szuszkiewicz, a jedną Duda. Bramki padły po przerwie. W 63. min do siatki trafił Kociszewski. Wydawało się, że zespół trenera Eugeniusza Oleśkiewicza dowiezie korzystny dla siebie wynik, a tymczasem grębociczanie w końcówce wyszli z kontrą, którą na wyrównującego gola zamienił Smoliński. Ten sam piłkarz w doliczonym czasie gry mógł zapewnić swojej drużynie wygraną, lecz nie zdołał zmieścić piłki w bramce. - Troszkę źle obraliśmy taktykę na ten mecz i odpowiedzialność biorę za to na siebie. Mogliśmy wyjść wyżej, a nie cofać się do głębokiej obrony. Po stracie gola wyszliśmy wyżej i to się opłaciło. Jest mały niedosyt, ale zdajemy sobie sprawę z jakim rywalem graliśmy i z punktu się cieszymy - powiedział Paweł Żmudziński. Co zrozumiałe mniej radosne nastroje panowały w ekipie Orkana. A już w niedzielę zespół ze Szczedrzykowic wybiera się na hit jesieni do Jędrzychowic.

ORKAN SZCZEDRZYKOWICE - SPARTA GRĘBOCICE 1:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Kociszewski (63), 1:1 Smoliński (87).
Żółte kartki: Rosa, Śliwiński, Kłak oraz Duda, Łużny.
Sędziowali: Kamil Wieliczko jako główny oraz Kamil Olejarczyk i Grzegorz Soroka (Jelenia Góra).
Widzów: 100.

ORKAN: Wójcik - Majka, Kłak, Filipiak, Tański, Rosa (46 Ciunowicz), Gambal, Wyżga (46 Ogórek), Śliwiński, Kociszewski, Wasilewski (85 Grygierczyk).
SPARTA: W. Kubik - Opiłowski, Gródecki, Łużny, Łojewski, Robacki (80 Gancarski), Szala (50 Filbier), Duda, A. Kubik (65 Gniewosz), Szuszkiewicz (70 Koryciński), Smoliński.

(GB)