Łomot na inaugurację
Dotkliwej porażki 0-5 z Zagłębiem Lubin doznali na inaugurację juniorzy młodsi Karkonoszy Jelenia Góra. Beniaminek w zasadzie nie miał nic do powiedzenia, zwłaszcza w pierwszej połowie, którą goście wygrali 4-0.
Mecz mógł się kapitalnie rozpocząć dla biało - niebieskich, bowiem już w pierwszej minucie Brajan Kułakowski trafił do sieci. Niestety dla Karkonoszy asystent sędziego Kamil Wieliczko podniósł chorągiewkę do góry. - Mam mieszane odczucia, co do tej akcji. Skłaniam się do opinii, że nie było spalonego - mówił po meczu trener KSK Jacek Kołodziejczyk. Jak się okazało, wspomniana sytuacja była jedną z niewielu wizyt naszych piłkarzy na połowie lubinian, którzy z furią ruszyli do ataków. W polu karnym Karkonoszy kotłowało się co chwila, a na rozmontowanie naszej defensywy goście czekali do 16-ej minuty. Gola w sytuacji sam na sam zdobył Jakub Sangowski. Następna bramka to efekt rozklepania obrony miejscowych. Ostatni nogę dołożył Bartosz Dulny, więc arbiter zanotował trafienie samobójcze. Później punktowali jeszcze Daniel Dudziński i Arkadiusz Baran. Ze strony jeleniogórzan doszło tylko do jednej kontry zakończonej strzałem Pawła Fediuk. Poradził sobie z nim Bartosz Matoga.
Po zmianie stron tempo gry siadło. Zagłębie nie było już tak agresywne w ataku, ale jego przewaga nie podlegała dyskusji. Goście przekuli ją w piąte trafienie, autorstwa Mateusza Kizymy. Więcej goli nie było i spora w tym zasługa Filipa Maciejewskiego. Bramkarz pozyskany z Czarnych Lwówek Śląski rozpoczął zawody z lekką tremą, ale generalnie zdał egzamin i wydaje się, że może być wzmocnieniem Karkonoszy. - Daliśmy się zdominować rywalowi. To zespół ścisłej czołówki ligi dolnośląskiej, więc nie ma sensu wyciągać pochopnych wniosków. Czekamy na kolejne spotkania. Naszym celem jest zakwalifikowanie się do pierwszej ósemki. Wierzę, że chłopaków stać na to - skomentował zawody trener KSK.
KARKONOSZE JELENIA GÓRA - ZAGŁĘBIE LUBIN 0-5 (0-4)
Bramki: 0-1 Sangowski 16', 0-2 Dulny (sam.) 26', 0-3 Dudziński 31', 0-4 Baran 35', 0-5 Kizyma 58'.
Sędziowali: Kamil Olejarczyk jako główny oraz Kamil Wieliczko i Lesław Olejarczyk.
Widzów: 30.
KSK: Maciejewski - Orzeszko, Dulny, M. Engler, Pakosz, Wiejak, Sołtysiak, Kosiński, Tomaszewski, Kułakowski, Fediuk / Walczak, Kamiński, Ranecki, Sokołowski, Bartecki, Mazur, Mareczek.
ZAGŁĘBIE: Matoga - Walczak, Baran, Trepczyński, Masny, Galas, Szymczyk, Pochyra, Dudziński, Sangowski, Hanc / Szwaj, Rogalski, Kizyma, Budziński, Kłudka, Siga, Paikert.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży