Trudne zadanie przed Nysą

Nysa Zgorzelec przygotowuje się do startu w rozgrywkach Saltex IV ligi. Klub opuściło kilku zawodników. Są też nowe twarze. Czy przebudowaną drużynę stać będzie na utrzymanie?

W poprzednim sezonie Nysa Zgorzelec do końca musiała walczyć o utrzymanie w Saltex IV lidze. Ta sztuka biało-niebieskim się udała. Wydawało się, że zbliżający się sezon będzie dla zespołu z przygranicznego miasta spokojniejszym. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Nysa kolejny raz będzie zmuszona walczyć tylko o utrzymanie. Wszystko za sprawą odejścia kilku zawodników. Patryk Bystryk i Paweł Kościuk przenieśli się do Apisu Jędrzychowice. Khady Leonowicz-Kazadi wrócił do Niemiec, Maciej Czajkowski przyszły sezon spędzi w Górniku Węgliniec, a Kacper Aftyka zdecydował się na przygodę sędziowską.
W związku z ubytkami klub musiał postarać się o nowych piłkarzy. Pomoc Nysie zadeklarowali Marek Borowy i Krzysztof Pacak, którzy ostatnio reprezentowali barwy Iskry Łagów. - Bardzo cieszę się, że chętnie do nas wracają. Bardzo na nich liczymy - nie ukrywa Wojciech Szymków, prezes Nysy. Oprócz tego do drużyny powraca Daniel Piechno (ostatnio Sudety Giebułtów). Wraz z nim w drużynie ze Zgorzelca zagra brat Damian. Z pierwszym zespołem będzie ponadto trenowało trzech wyróżniających się juniorów, a w trakcie załatwiania jest jeszcze dwóch Brazylijczyków.
W pierwszym sparingu Nysa uległa rezerwom Śląska Wrocław 1:3. W sobotę (5 sierpnia) zgorzelczanie natomiast rozbili Lotnik Jeżów Sudecki 8:3 (5:1). Bramki dla Nysy zdobyli Łukasz Witowski 3, Maciej Machowski 2, Daniel Piechno 2 oraz jeden z dwójki Brazylijczyków.
- W nadchodzącą środę chcielibyśmy rozegrać jeszcze jeden sparing. Jesteśmy na etapie poszukiwania przeciwnika. Później przed nami mecz Pucharu Polski, a następnie start w ligowych rozgrywkach. Zdajemy sobie sprawę, że łatwo nie będzie. Mogę jednak obiecać, że chłopcy, którzy będą wychodzili na boisko zostawią na nim dużo zdrowia - deklaruje trener Adam Łuszczyk. 15 sierpnia na inaugurację Saltex IV ligi Nysa zagra na wyjeździe z Odrą Ścinawa.

(GB)