Wygrana i porażka Karkonoszy

Karkonosze Jelenia Góra rozegrały dzisiaj dwa mecze kontrolne. W pierwszym jeleniogórzanie wysoko pokonali Woskara Szklarska Poręba 6-1, w drugim musieli uznać wyższość Górnika Złotoryja 1-2.
Ostre strzelanie przy Lubańskiej rozpoczął Tomasz Woźniczka. Później w pięć minut nasz zespół dołożył trzy trafienia za sprawą Szymona Statkowskiego i Michała Staniszewskiego. Po przerwie na listę strzelców po stronie KSK wpisali się Kacper Gęślak i Sylwester Wersocki. Podobać mogła się zwłaszcza bomba z dystansu Wersockiego. O honor gości zadbał Julian Rudnicki. Był to ostatni gol w tym spotkaniu.

KSK: Engler - Siatrak, Palimąka, Wawrzyniak, Woźniczka, Firlej, Denis, Wersocki, Gęślak, Statkowski, Staniszewski.

Wieczorem przy Złotniczej trener Marek Siatrak miał do dyspozycji większą ilość zawodników, ale też bardziej wymagającego rywala. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Karkonoszy. W 30-ej minucie szarżę Michała Szramowiata przerwał faulem w polu karnym Kacper Noga. Jedenastkę na gola zamienił sam poszkodowany. Drugą połowę złotoryjanie rozpoczęli bramką Maksymiliana Czai, który centro strzałem zaskoczył Oskara Wieliczkę. Górnik po zmianie stron wyglądał lepiej i drugi gol wisiał w powietrzu. Jeleniogórzanie stracili go kwadrans przed końcem. W kuriozalnych okolicznościach piłkę ręką odbił Siatrak, a rzut karny pewnie wykorzystał Bartosz Haniecki.

KSK: Wieliczko - Siatrak, Palimąka, Michalik, Śniegula, Krakówka, Bębenek, Szramowiat, Kozołubski, Staniszewski, Statkowski / Szukiel, Pytel, Denis, Gęślak, Wersocki, Engler, Firlej.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban