W Wykrotach nie myślą o powrocie do IV ligi

Po spadku z rozgrywek Saltex IV ligi kibice Piasta obawiali się o przyszłość swojej drużyny. - Trochę rozgrywki odbiły nam się czkawką, ale damy radę - uspokaja Grzegorz Roman. Szkoleniowiec klubu z Wykrot sam zastanawiał się czy nie zrobić sobie przerwy jako trener Piasta, ale ten pomysł szybko z głowy wybili mu koledzy z drużyny oraz klubowi działacze. - Musiałem podziękować Sparcie Zebrzydowa. Byłoby paradoksem trenować dwie drużyny w tych samych rozgrywkach. Udało nam się tam stworzyć fajny zespół i jestem pewien, że sobie poradzą - powiedział trener Piasta. Dodajmy, że w Sparcie zastąpi go Dariusz Trześniowski, który ostatnio pracował w Piaście Iłowa. W zespole z Wykrot dojdzie do kilku zmian kadrowych. Do Piasta dołączą Dominik Szydlarski (ostatnio Hutnik Pieńsk) oraz Filip Godlewski (Czarni Lwówek Śl.) Ponadto w drużynie z Wykrot jesienią zagrają Bogdan Ciaciek (powrót ze Sparty Zebrzydowa) oraz Konrad Muzal i Ihor Sukhno (obaj ostatnio także grali w Zebrzydowej). Z drużyny odejdą natomiast Radosław Kurek, Marcin Łojko (stara się o angaż w Apisie Jędrzychowice), Kacper Jeziorny, Łukasz Majka (obowiązki zawodowe), a Szymon Drozd tak jak wcześniej zapowiadał postanowił zakończyć sportową przygodę. W ramach podziękowania za wieloletnią grę dla Piasta działacze przekazali piłkarzowi pamiątkową statuetkę. W weekend Piast w pierwszym sparingu zagrał z LZS Kościelnik. W kolejnym 26 lipca rywalem ekipy Grzegorza Romana będzie w Ruszowie zespół zbudowany z graczy rodem z Brazylii, 29 lipca Piast zmierzy się z Czarnymi Żagań, 2 sierpnia z Apisem Jędrzychowice, a 5 sierpnia z Chojnowianką Chojnów. - Jaki mamy cel? Będziemy chcieli wygrywać i uplasować się w górnej części tabeli. Zaznaczę jednak, że na pewno nikt nie myśli o powrocie na wyższy szczebel - zakończył Grzegorz Roman.

(GB)