Włókniarz ograł Woskara
Pierwszy mecz sparingowy rozegrali dzisiaj piłkarze Włókniarza Mirsk. Ekipa trenera Jarosława Wichowskiego ograła Woskara Szklarska Poręba 2-0. Mecz nie był porywającym widowiskiem, ale nie brakowało w nim zażartej walki. Pomimo nudnego początku sporo było ciekawych fragmentów.
Posiadanie piłki było praktycznie domeną gospodarzy od początku spotkania. Mimo to trudno mówić, by w pierwszej połowie to oni dominowali na boisku. Więcej sytuacji mieli w zasadzie goście, którzy mogli mieć pretensje do arbitra, który już na wstępie powinien wskazać na wapno, gdy faulowany był Oskar Klimek. Nawet ławka rezerwowych Włókniarza w komplecie przyznała, że zawodnik Woskara był faulowany. Później sprytnym lobem popisał się Łukasz Kowalski, ale gola z tego nie było. Z drugiej strony mirszczanie zagrozili Woskarowi w sytuacji sam na sam. Bez skutku, bo na posterunku był Kamil Kosiński, pewny punkt gości w pierwszej połowie.
Po zmianie stron trener Wichowski zmienił aż ośmiu zawodników. Zastrzyk świeżej krwi przyniósł efekt i po jednej z akcji Dawida Grygiela piłkę w sieci umieścił właśnie "Wicher". Później w poprzeczkę trafił Dasiak, a pięć minut przed końcem po klepce z Adamem Żukowskim na 2-0 trafił Paweł Juźwik. Przeciwnik starał się odgryzać. Największe zagrożenie groziło miejscowym ze strony Kowalskiego i Klimka. Podobać mogła się zwłaszcza gra tego drugiego. Oskar wyraźnie popracował w ostatnim czasie nad sylwetką dzięki czemu poprawił wydolność i szybkość. Wykazywał dużo chęci do gry i nie bał się pojedynków jeden na jednego. Wydaje się, że w dyspozycji z dzisiejszego dnia nie miałby problemów ze znalezieniem sobie miejsca w kadrze każdego z IV-ligowych klubów. Sam Wichowski przyznał po meczu, że chętnie widziałby takiego zawodnika w swoim zespole.
W obu ekipach było sporo nieobecnych. Do Mirska nie przyjechał m.in. Damian Górgul, który właśnie rozpoczął urlop. Brakowało też Jabłonowskiego i Kowalskiego. Prezes Krzysztof Jahn wraz z trenerem Kowalskim próbuje stopniowo poukładać zespół. Dzisiaj z doświadczonych graczy pojawili się w nim Paweł Walczak i Krzysztof Micek. Było też kilku juniorów Woskara oraz młodzi zawodnicy Pub Gola Jelenia Góra - Bartek Golonka i Kuba Stolarski. Był też Łukasz Lisowski, ostatnio występujący w Piaście Dziwiszów. Jak mówi Jahn, prowadzone są rozmowy z wieloma graczami, m.in. z Robertem Turczykiem z Lotnika Jeżów Sudecki. Prezes nie zrezygnował też z walki o Daniela Ziomka i stara się go przekonać do pozostania w Woskarze.
WŁÓKNIARZ: Swarzyński - Krawiec, Szkudlarek, Ł. Niemienionek, Górny, Jędrzejczak, P. Niemienionek, Juźwik, Kik, Popławski, Dąbek / Wichowski, Żukowski, Badura, Zyner, Jaworski, Matuszak, Dasiak, Grygiel.
WOSKAR: Kosiński - Jahn, Stolarski, Walczak, Pędzich, Maćkowiak, Jagielski, Micek, Klimek, Kowalski, Golonka / Lisowski, Charko, Słupek, Mielniczuk.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży