Remis w Wojcieszycach, Łużyce bez trenera

W piątej minucie doliczonego czasu gry stracili zwycięstwo piłkarze Woskara Szklarska Poręba. W polu karnym piłkę ręką odbił Daniel Ziomek i sędzia Kamil Snacki nie miał wątpliwości, aby wskazać na wapno. Gospodarze długo nie mogli się pogodzić z tym werdyktem, zwłaszcza Krzysztof Jahn. Z zamieszania nic sobie nie zrobił Jakub Kościecha, który zamienił jedenastkę na gola i uratował punkt dla Łużyc. Wcześnie, w zasadzie dużo wcześniej, bo w 16-ej minucie wynik meczu otworzył Wojciech Łozowski, pokonując Mieczysława Chochela w sytuacji sam na sam. Dodajmy, że goście zasłużyli co najmniej na jeden punkt, bo w drugiej połowie praktycznie nie schodzili z połowy gospodarzy i z uporem dążyli do wyrównania.
Po meczu w szatni lubanian było nie mniej ciekawie niż na boisku, gdyż trener Rafał Wichowski obwieścił drużynie, że kończy swoją pracę w Łużycach. Zawodnicy nie kryli zaskoczenia, bo informacja ta spadła na drużynę niczym grom z jasnego nieba. W kuluarach mówiło się też o nowym szkoleniowcu Woskara. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że grającym szkoleniowcem ekipy występującej na co dzień w Wojcieszycach ma zostać Łukasz Kowalski z Karkonoszy Jelenia Góra.

WOSKAR SZKLARSKA PORĘBA - ŁUŻYCE LUBAŃ 1-1 (1-0)

Bramki: 1-0 Łozowski 16', 1-1 Kościecha 90'+5'.
Żółta kartka: Rogalski.
Sędziowali: Kamil Snacki jako główny oraz Dariusz Czechowski i Piotr Kuzia.
Widzów: 15.

WOSKAR: Rysan - Saniuk, Przerywacz (80' Słupek), Klimek, Ziomek, Jahn, Dudek, Kruczek, Michałek (46' Maczek), Pędzich (60' Czop), Łozowski.
ŁUŻYCE: Chochel - Łotecki, Jaśnik (76' Sudnik), Rogalski, Stoń, Fereniec (46' Wichowski), Misiurek (46' Zawada), Gawroniuk, Grygo (46' Kościecha), Bojdziński, Sitek.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban