AKS postawił się w Lubinie

Lider rozgrywek, który na swoim boisku gromił kolejnych rywali na wygraną z AKS musiał się solidnie napracować. Zagłębie, które tradycyjnie częściej utrzymywało się przy piłce od swojego rywala wygraną zapewniło sobie w 17. min. Wówczas Słowika do kapitulacji zmusił Nowak. - Odczuwam po meczu spory niedosyt, bo mogliśmy pokusić się przynajmniej o punkt. Moi zawodnicy nie przestraszyli się lubinian i spisali się całkiem dobrze na tle zwycięzcy naszej ligi. Po spotkaniu rozmawiałem z kilkoma osobami, które pamiętają mnie jeszcze z gry w Zagłębiu i chwaliły naszą grę oraz postawę na boisku. Takie opinie bardzo mnie cieszą i potwierdzają, że wykonaliśmy w Strzegomiu kawał dobrej roboty - powiedział po meczu Jarosław Krzyżanowski, szkoleniowiec AKS.

ZAGŁĘBIE II LUBIN - AKS GRANIT STRZEGOM S.A. 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Nowak (17).
Żółte kartki: Ostrowski oraz Krupnik, M. Wasilewski.
Sędziowali: Ewa Żyła jako główna oraz Kamil Struski i Paweł Stawicki (Wrocław).
Widzów: 50.

ZAGŁĘBIE II: Pyzio (46 Rzeszut) - Walczak, Szukiełowicz, Ostrowski, Brzeżowski, Majdowski, Wierzchowski, Nahrebecki, Piotrowski, Giziński, Nowak.
AKS: Słowik - Sabat, Skrypak, Serweciński, Krupnik, Alwin, Domaradzki, Sobczak, Szerszeń (60 Lesiński), A. Wasilewski, M. Wasilewski.

(GB)