Olimpia o włos od awansu
Stawka spotkania na początku meczu sparaliżowała gospodarzy, którzy grali bardzo chaotycznie i mieli dużo niecelnych podań. Pierwszy rywali postraszył Duda. W rewanżu Syzdlarski sprawdził umiejętności D. Powiertowskiego. Po chwili do środkowania P. Powiertowskiego nie zdążył Sochacki. W 17. min Kwaśniewski oddał strzał z dystansu, lecz był on zdecydowanie za słaby na Kikuta. Następnie swoje pięć minut mieli goście. Najpierw uderzenie Wojtasa Szala bramkarz gospodarzy przeniósł nad poprzeczką, a potem Szydlarski huknął mocno z dystansu, ale na posterunku był D. Powiertowski. W 25. min. Hadała popisał się indywidualną akcją i ku uciesze kibiców znalazł sposób na Kikuta. W następnej akcji P. Powiertowski huknął minimalnie obok bramki przyjezdnych. Po wznowieniu gry po raz drugi na listę strzelców wpisał się Hadała. Najpiękniejsza była trzecia bramka dla kamiennogórzan. Jej autorem był Sobierajski, który kropnął z 25 metrów. Futbolówka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do siatki. Goście próbowali jeszcze zmniejszyć straty za sprawą groźnego Szydlarskiego, ale piłka do bramki Olimpii do końca meczu ostatecznie nie wpadła.
KAMIENNA GÓRA - PIEŃSK 3:0 (1:0)
Bramki: 1:0 Hadała (25), 2:0 Hadała (51), 3:0 Sobierajski (63).
Sędziował: Rafał Bancewicz.
Widzów: 150.
KAMIENNA GÓRA: D. Powiertowski - Masiel, Łatka (85 Kraszewski), Zarzecki, Zasada, Sochacki, Duda, Hadała, Kwaśniewski (51 Sobierajski), Wieczorek (81 Buda), P. Powiertowski (71 Rosłan).
PIEŃSK: Kikut - Gwara, Rusinek, Urbański, Chmielecki, Dereń, Linka, Wykrzykiewicz, Szal, Kurianowicz, Szydlarski.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży