Cztery miny w sieci "Sapera"

Gołą jedenastką pojechała do Zielonej Góry na mecz z Falubazem kowarska Olimpia. Do tego zespół gości w bramce musiał liczyć na nominalnego obrońcę - Mateusza Kraińskiego, bowiem Ołeksij Kazakov wyjechał na Ukrainę. Popularny "Saper" starał się jak mógł, jednak czterech min nie udało mu się rozbroić i zgodnie z planem gospodarze wygrali ten mecz 4-1.
Do przerwy zielonogórzanie prowadzili 2-1 po dwóch bramkach Michała Chyrka. W 43-ej minucie kontaktowego gola zdobył Daniel Gałach. W drugiej połowie z trafień cieszyli się już tylko miejscowi. W 62-ej minucie autorem gola był Martins Ekwueme, a w 80-ej Maciej Górecki.

OLIMPIA: Kraiński - Kosmacovs, Bębenek, Wawrzyniak, Jaros, D. Malarowski, K. Kloczkowski, J. Kloczkowski, Gierasimczuk, Baszak, Gałach.

Piotr Kuban