Piast w cieniu Sparty
Wygrana gospodarzy była w pełni zasłużona. Wynik po kwadransie gry strzałem z rzutu karnego, który został podyktowany za, jak uznał arbiter, faul na Bieleniu otworzył Robacki. 5 minut później na 2:0 podwyższył Bieleń. Kolejne gole padły w drugiej połowie. Po zagraniu Opiłowskiego w 70. min prowadzenie Sparty podwyższył Smoliński, który kilka chwil wcześniej pojawił się na boisku. W końcówce po zagraniu Dudy niefortunną interwencję zaliczył Gola, pakując piłkę do własnej bramki. - Bardzo chcieliśmy się poprawić po nieudanym meczu z Orlą. Chłopcy udowodnili, że środowa porażka była wypadkiem przy pracy. Nasza wygrana była zasłużona. W każdej formacji wyglądaliśmy bardzo dobrze - powiedział Paweł Żmudziński, trener Sparty. - Do momentu utraty gola mecz był wyrównany. Mieliśmy nawet dwie okazje, ale potem stanęliśmy i przestaliśmy grać. Tak słabego meczu w tej rundzie nie rozegraliśmy. Rywale byli o klasę lepsi i zasłużyli na zwycięstwo - dodał Grzegorz Roman, trener Piasta.
SPARTA GRĘBOCICE - PIAST WYKROTY 4:0 (2:0)
Bramki: 1:0 Robacki (15-karny), 2:0 Bieleń (20), 3:0 Smoliński (70), 4:0 Gola (80-samobójcza).
Sędziował: Adrian Dorocki (Wałbrzych).
Widzów: 150.
SPARTA: Szatkowski - Gniewosz (80 Józefczak), Robacki, Gródecki Opiłowski, Duda (82 Susfał), Górski (65 Wolski), Filbier, Kubik (88 Łojewski), Szuszkiewicz, Bieleń (70 Smoliński).
PIAST: Skóra - Andruchów, Majka (55 Prażmowski), Gola, Mielnik (65 Gabi), Kurek (60 Jeziorny), B. Milutinović, Krawczyk (75 Staniów), Jagodziński, Urbaniak (80 Wolski), Łojko.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży