Apis gromadzi kolejne punkty

Zespół trenera Gerarda Jurewicza bardzo dobrze rozpoczął spotkanie. Apis kontrolował sytuację na boisku co golem w 40. min udokumentował Paradowski. Później to Stal zaczęła przejmować inicjatywę. Zespół z Jędrzychowic nie popełniał jednak błędów. Ponadto w 76. min przeprowadził drugą skuteczną akcję, po której na listę strzelców wpisał się W. Glanc. W samej końcówce rozmiary porażki Stali zmniejszył Czerep, który z ostrego kąta huknął do siatki po zagraniu Podziewskiego. - Zmieniliśmy troszkę ustawienie. Na ławce usiadł Wojtek Glanc, który wraca do pełni sił po wyleczeniu kontuzji. Wszedł z ławki i strzelił bardzo ważnego gola. Cieszymy się z wygranej na trudnym terenie i gramy dalej. Naszym celem minimum jest utrzymanie trzeciego miejsca w tabeli. A może uda nam się pogodzić Orkan? Trochę nam uciekli, ale będziemy się starali ich dogonić - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec Apisu. - Sprezentowaliśmy naszym rywalom dwa gole. Mimo tego uważam, że zespół z Jędrzychowic wygrał zasłużenie - przyznał Joachim Więcek, kierownik Stali. Tuż przed końcem meczu doszło do bardzo przykrego zdarzenia. Interweniujący Gawlik kolanem trafił Otockiego. Piłkarz Stali ze złamanymi żebrami został odwieziony do szpitala. Życzymy szybkiego powrotu do zdrowia!

STAL CHOCIANÓW - APIS JĘDRZYCHOWICE 1:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Paradowski (40), 0:2 W. Glanc (76), 1:2 Czerep (90).
Sędziowali: Marcin Fajfer jako główny oraz Łukasz Zembaty i Mateusz Banaszak (Wrocław).
Widzów: 150.

STAL: Czarnecki - Kucy, Klimas, Sałata, Bekieszczuk, Otocki, Bartuzel, Podziewski, Rogalski, Kozak, S. Burda (68 Czerep).
APIS: Gawlik - Siciński, Bystryk, P. Glanc, Ganczarek, Kiewra, Bochnia (70 W. Glanc), Paradowski (53 Izdebski), Kusiak (90 Pirszel), Więckiewicz (85 Jurgowski), Bryjak.

(GB)