Hat-trick Gęślaka nie wystarczył

Dobre widowisko okraszone ośmioma golami stworzyli we Wrocławiu juniorzy starsi miejscowego Śląska i Karkonoszy Jelenia Góra. Niestety pięć z nich zdobyli miejscowi i to im w ostatecznym rozrachunku przypadły trzy punkty. W zespole Karkonoszy znakomitą partię rozegrał Kacper Gęślak, o czym przekonuje hat-trick naszego zawodnika.
Jutro (3 maja 2017, godz. 11:00) biało - niebiescy mają szansę na powiększenie dorobku punktowego, bo przy Lubańskiej podejmą KS Polkowice. Goście to siódma ekipa obecnych rozgrywek, mogą pochwalić się dorobkiem 37 punktów. Karkonosze mają ich na swoim koncie 31, co daje im 11-tą lokatę.

ŚLĄSK WROCŁAW - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 5-3 (2-2)

Bramki: 1-0 Szymański 11', 1-1 Gęślak 20', 2-1 Kazanecki 25', 2-2 Gęślak 43', 3-2 Rosiński 65', 4-2 Stanisławek 71', 5-2 Rosiński 77', 5-3 Gęślaka 88'.
Żółte kartki: Wasiński oraz Banaś, Bubin.

ŚLĄSK: Banach - Garncarek, Goździewski (70' Longawa), Kamiński, Kazanecki, Łakomski (60' Młynarczyk), Mikuś, Pikulicki (55' Wasiński), Rosiński, Stanisławek (75'Tylki), Szymański.
KSK: Engler (80' Marceniuk) - Banaś, Bubin (85' Jaworski), Dobrowolski, Gęślak, Jadach (46' Orzeszko), Matuszewski, Śniegula, Szukiel, Zaleszczyk, Zatorski (75' Boduch).

Piotr Kuban