Orkan wieje w najlepsze

Gospodarze przystąpili do meczu wzmocnieni kilkoma piłkarzami kojarzonymi z pierwszym zespołem. Mimo tego Orkan trzymał się dzielnie. Mecz był wyrównany, ale pierwsi z gola cieszyli się głogowianie. W 53. min na listę strzelców wpisał się Kaczmarek. Zespół ze Szczedrzykowic szybko zdołał odwrócić losy meczu. Po godzinie gry do wyrównania doprowadził Wyżga, a w 70. min rezultat odwrócił Kociszewski. - To było dla nas bardzo trudne spotkanie. Teraz przed nami najważniejszy mecz rundy wiosennej. Albo rywale nam uciekną, albo pozostaniemy w grze - nie może się doczekać potyczki z Zagłębiem Józef Szabat, prezes Orkana. - Posiadaliśmy optyczną przewagę, ale Orkan był dobrze zorganizowany w defensywie. Ponadto potrafił skutecznie wykańczać swoje akcje - powiedział Jarosław Helwig, trener Chrobrego.

CHROBRY II GŁOGÓW - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 1:2 (0:0)

Bramki: 1:0 Kaczmarek (53), 1:1 Wyżga (61), 1:2 Kociszewski (70).
Żółte kartki: Pietrzczyk, Małucki, Łuszczewski oraz M. Śliwiński, Pilarowski, Kłak.
Sędziowali: Radosław Kasprzyk jako główny oraz Patryk Ogrodnik i Karolina Skalska (Wrocław).
Widzów: 50.

CHROBRY II: Janicki - Hodowany, Pietrzczyk, Małucki, Serweta, Szubertowski, Gąsior (67 Dobrakowski), Borecki, Łuszczewski (73 Żak), Kaczmarek, Kona.
ORKAN: Koziarz - Tański, Kłak, Światły, Grygierczyk, Majka (85 M. Śliwiński), Gambal (57 Rosa), Ogórek (57 Pilarowski), D. Śliwiński, Wyżga (70 Długosz), Kociszewski.

(GB)