Pewna wygrana Łużyc nad Gryfem
Zespół z Lubania od początku posiadał inicjatywę. Poza kilkoma stałymi fragmentami gry długo jednak niewiele z tego wynikało. Dopiero w 33. min Koko sfaulował w polu karnym aktywnego Bojdzińskiego i arbiter wskazał na wapno. Do piłki podszedł Młynarski i pewnym strzałem otworzył wynik. Później Bojdzińskiemu zabrakło szczęścia i nie zdołał z bliska wepchnąć piłki do siatki. Z kolei piłkę po strzale Misiurka z trudem sparował Król. Po zmianie stron Łużyce za sprawą ładnego strzału Sitka. W kolejnej akcji pierwsza stworzona okazja przez Gryf przyniosła gościom powodzenie. Mocno pod poprzeczkę uderzył Wiedro. Radość z trafienia w obozie gryfowian nie trwała długo. Po chwili z rzutu rożnego dośrodkował Misiurek, a wynik strzałem głową ustalił Rogalski. Mimo gry bez kilku podstawowych piłkarzy (m.in. Serdecznego, Złocika, Zapartego czy Roskowińskiego) Gryf starał się walczyć do końca. Jeszcze jedną szansę miał aktywny Wiedro. Z drugiej strony sporo zagrożenia pod bramką Króla stwarzał Bojdziński oraz Młynarski. - Łużyce wygrały zasłużenie. My w pierwszej połowie nie stworzyliśmy żadnej okazji bramkowej. Zawiodło mnie kilka osób. Ponadto jeśli nie będziemy pracować w tygodniu, to na dobre wyniki nie ma szans - przyznał po meczu Robert Rodziewicz, trener Gryfa.
ŁUŻYCE LUBAŃ - GRYF GRYFÓW ŚLĄSKI 3:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Młynarski (33), 2:0 Sitek (48), 2:1 Wiedro (51), 3:1 Rogalski (54).
Żółte kartki: Sitek oraz Kozań, Wiedro, Marzec, Ptaszkowski, Koko.
Sędziował: Adam Trudziński.
Widzów: 100.
ŁUŻYCE: Chochel - Łotecki, Rogalski, Piaśnik, Puzio, Stoń, Misiurek (80 Wichowski), Fereniec (68 Sudnik), Sitek, Młynarski, Bojdziński.
GRYF: Król - Rodziewicz, Koko (75 Opolski), Bryniak, Adamski, Marzec, Ptaszkowski, Kozań, Wiedro, Gałka, Bursacki.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży