Nie ma mocnych na lidera

Gospodarze, w barwach których wystąpił choćby Nespor czy Mazek rozpoczęli od mocnego uderzenia. Nękana obrona Sparty pierwszy raz pękła w 11. min kiedy Szatkowskiego pokonał Nespor. Miedziowi nie spuszczali z tonu, atakowali i w 41. min po golu Rysia wygrywali już 2:0. Po poprzednim Mecu z rezerwami Chrobrego Głogów trener grębociczan Paweł Żmudziński zapowiedział, że wraz ze swoim zespołem będzie chciał zaskoczyć lubinian. Udało się tuż przed przerwą. Sparta wyczuła odpowiedni moment, Smoliński oddał pierwszy strzał na bramkę Zagłębia i od razu przyniósł on gościom gola. Nadzieje przyjezdnych na coś więcej rozwiał tuż po przerwie Jończy, który odbudował dwubramkowe prowadzenie swojej ekipy. Drużyna trenera Andrzeja Turkowskiego nie popełniła już błędu i zainkasowała kolejne zasłużone trzy oczka.

ZAGŁĘBIE II LUBIN - SPARTA GRĘBOCICE 3:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Nespor (11), 2:0 Ryś (41), 2:1 Smoliński (45), 3:1 Jończy (49).
Żółta kartka: Opiłowski.
Sędziowali: Mirosław Mazgaj jako główny oraz Adrian Mazgaj i Krzysztof Kędzierski (Wrocław).
Widzów: 100.

ZAGŁĘBIE II: Hładun - Witsanko, Jończy, Oko, Bieliński (73 Ostrowski), Szymankiewicz (80 Majdowski), Soszyński, Mazek (81 Walczak), Ryś, Dudziak, Nespor (73 Wierzchowski).
SPARTA: Szatkowski - Łojewski (61 Susfał), Gródecki, Opiłowski (80 Wolski), Łużny, Robacki (76 Kucner), Gniewosz, Duda (73 Kubik), Smoliński, Filbier, Bieleń (65 Szuszkiewicz).

(GB)