Dudziak i Ciota zrobią futbol w Mirsku
Tomasz Dudziak i Jerzy Ciota połączą siły, by finansowo i organizacyjnie wesprzeć mirskiego Włókniarza. Celem inwestorów jest gra pierwszej drużyny w II lidze oraz rozwój futbolu młodzieżowego na Pogórzu Izerskim. W klubie z Mirska mają się pojawić po zakończeniu sezonu 2016/2017.
O rozbracie Dudziaka z Olimpią Kowary wiedzą już praktycznie wszyscy, czy nowy wspólny projekt z Ciotą oznacza, że dobrodziej Sudetów zakończy swoją misję w Giebułtowie? - Nie, chcę by Sudety docelowo grały w IV lidze dolnośląskiej na małym, ale funkcjonalnym i nowoczesnym stadionie w Giebułtowie. Tutaj nic się nie zmieniło - deklaruje Jerzy Ciota. - Na Włókniarza namówił mnie Tomek, który nie chce się rozstać z futbolem. Ja też tym żyję i chcę zrobić coś wartościowego w regionie, więc dałem się przekonać. W końcu Mirsk to stolica naszej gminy i tylko tutaj jest szansa na silny klub. Dlatego odkładam na bok wszystkie lokalne waśnie i razem robimy piłkę nożną w Izerach - dodaje.
Obecność Cioty w tym planie można zrozumieć, bo pochodzi z okolic Mirska, jednak dla Dudziaka to trochę obcy teren. - Myślałem o Jeleniej Górze, bo tutaj mieszkam od wielu lat. Nawet wspominałem Jurkowi o Karkonoszach. Sęk w tym, że poza Tadkiem Dudą z tymi ludźmi mi nie po drodze - nie ukrywa Dudziak. - Wiadomo, duże miasto, większe możliwości, no i przyzwoity obiekt, który spełnia wymogi II ligi już na starcie. My jednak wolimy zbudować coś w Mirsku niż męczyć się w kiepskim towarzystwie - wali bez ogródek.
Jak mówi Dudziak, jednym z czynników, które przemawiały za Włókniarzem była osoba burmistrza Andrzeja Jasińskiego. - To facet na poziomie. Konkretny w rozmowie i działaniu, do tego jest związany emocjonalnie z Włókniarzem i sprzyja temu klubowi jak może. Mamy jego gwarancje, że gmina pomoże i ja mu wierzę - mówi Dudziak.
Najbliższe plany sportowe nowych inwestorów to awans do III ligi już w następnym sezonie oraz powołanie Izerskiej Akademii Piłkarskiej, która będzie szkolić dzieciaki z całej gminy. - Mamy pomysł na to. Kupimy gotowy projekt awangardowego szkolenia młodzieży od Krzysztofa Jahna i Marka Siatraka. Im nie wyszło w Kotlinie Jeleniogórskiej, za to my wdrożymy go w życie - mówi Dudziak.
Jerzy Ciota chce jak najszybciej rozpocząć modernizację stadionu w Mirsku. Planuje powiększyć główną trybunę oraz wybudować za nią boisko ze sztuczną nawierzchnią. Najlepiej jeszcze przed zimą, bo hotelarze ze Świeradowa Zdroju nie ukrywają, że wiele klubów chce przyjeżdżać w Izery na obozy zimą, ale nie mają gdzie trenować. Teraz to się zmieni, a Włókniarz będzie miał w tym okresie dobrych sparingpartnerów.
Kto poprowadzi Włókniarza w nowym sezonie do walki o III ligę? - Jurek chciał zmieniać trenera, ale przekonałem go, że trzeba dać szansę Jarkowi Wichowskiemu. Chłopak zdobywa trenerskie szlify w całej Europie, cytuje dla prasy Diego Simeone, nie ma wątpliwości, że się sprawdzi - zapewnia Dudziak i dodaje - o kadrę na razie nie pytajcie, szykujemy mnóstwo niespodzianek, o wszystkim poinformujemy we właściwym czasie.
Piotr Kuban
Aktualizacja, 1 kwietnia 2017, godz. 23:00: Pewnie nie daliście się nabrać, jeśli tak to cała przyjemność po naszej stronie. Dla dopełnienia formalności prostujemy, że ten artykuł był oczywiście primaaprilisowym żartem. :)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży