Kadrowe kłopoty trenera Gajewskiego

Sytuacja w rewelacyjnie spisującej się jesienią Stelli nie wygląda najlepiej. Frekwencja na treningach nie rzuca na kolana. Trener Krzysztof Gajewski ma do swojej dyspozycji średnio 5-7 piłkarzy. Wśród nich jest kilku wyróżniających się juniorów, którzy mają dostać szansę ogrywania się w pierwszej drużynie. - Całe szczęście, że mamy komfort utrzymania. Część zawodników pracuje za granicą, młodzież natomiast za bardzo nie ma chęci pracować w ciężkich warunkach. Boję się by nie przełożyło się to na kontuzje w trakcie rozgrywek - zaznaczył Krzysztof Gajewski. W porównaniu do jesieni zespół doznał poważnego osłabienia. Do Olimpii Kowary przeniósł się Mariusz Malarowski, który jesienią zdobył dla zespołu z Lubomierza 10 bramek. Ponadto w celach zawodowych wyjechał Arkadiusz Fijałkowski. Z delegacji wróci dopiero w maju. W bramce zastąpi go Szymon Jaworski, który trafił do Stelli z Włókniarza Mirsk. W dotychczasowych sparingach Stella przegrała z Piastem Wykroty 0:4 oraz Włókniarzem Mirsk 3:4. W ostatnim meczu kontrolnym mistrz jesieni jeleniogórskiej okręgówki zagra z Apisem Jędrzychowice (4 marca, w Zgorzelcu, g. 12).

(GB)