Czerwony mecz w Chocianowie

Mecz kapitalnie rozpoczął się dla gospodarzy. Już pierwsza akcja przyniosła bowiem Stali powodzenie. Podawał Bartuzel a do bramki strzeżonej przez Nafalskiego trafił R. Burda. Nysa nie załamała się jednak złym początkiem i szukała swojej szansy. W 8. Min do wyrównania doprowadził Jaworski. Jeszcze więcej działo się po przerwie. Niestety arbiter częściej napominał piłkarzy kartkami niż wskazywał na środek po strzelanych bramkach. Jeden padł dla gospodarzy kiedy w 62. min drugiego gola dla Stali strzelił aktywny Bartuzel. Potem zrobiło się czerwono. W 69. min arbiter wyprosił z boiska dwóch piłkarzy. Za niesportowe zachowanie z boiska został wyproszony B. Sareło. Co ciekawe piłkarz kilka chwil wcześniej pojawił się na boisku. Drugim z graczem, który musiał udać się pod prysznic był R. Burda. Po chwili na boisku zrobiło się jeszcze luźniej, gdyż drugą żółtą kartkę zobaczył Różycki. Jakby tego było mało 12 minut przed końcem to samo spotkało Otockiego. Mimo tak poważnego osłabienia gospodarzom udało się dowieźć korzystny wynik do końca. - Chłopcy mi zaimponowali. Grając w tak poważnym osłabieniu dawali z siebie wszystko by utrzymać korzystny wynik. Zasłużyli na duże brawa. Być może nie mielibyśmy takich problemów gdybyśmy kończyli mecz w kompletnym składzie. Piłkarsko byliśmy lepszym zespołem. Rywalom trzeba jednak oddać, że rozegrali poprawne spotkanie - powiedział Joachim Wiencek, kierownik Stali. - Szkoda porażki, bo remis był w naszym zasięgu. Do końca jesieni zostało jeszcze kilka spotkań. Będziemy chcieli zdobyć jakieś punkty by w większym spokoju szykować się do rundy rewanżowej - dodał Stanisław Wojtczak, kierownik Nysy.

STAL CHOCIANÓW - NYSA ZGORZELEC 2:1 (1:1)

Bramki: 1:0 R. Burda (1), 1:1 Jaworski (8), 2:1 Bartuzel (62). Czerwone kartki: R. Burda (69 - za dwie żółte), Różycki (72 - za dwie żółte), Otocki (78 - za dwie żółte) oraz B. Sareło (69 - niesportowe zachowanie). Żółte kartki: Różycki, R. Burda, Otocki oraz Kościuk, Rachański, Nafalski, Jaworski, R. Sareło, Monik. Sędziował: Radosław Kasprzyk (Wrocław). Widzów: 100.

STAL: Czarnecki - Gogosz (46 Bekieszczuk), Sałata, Otocki, Sypień (46 Kozak), Różycki, Rogalski (85. M. Burda), Bartuzel, R. Burda, S. Burda, Podziewski.

NYSA: Nafalski - Kościuk, Witowski (80 Tkaczyk), Rachański (62 B. Sareło), Aftyka (80 Winczarowski), Monik, Jaworski, Machowski, Łuszczyk (46 Czajkowski), Duduć, R. Sareło.

(GB)