Ostre strzelanie w Piechowicach
Kolejną wygraną na własnym boisku zanotowali piłkarze piechowickiej Lechii i nadal mogą pochwalić się faktem, że u siebie nie stracili jeszcze punktu. W niedzielę rozgromili rezerwy Olimpii Kamienna Góra 6-1.
Jak się okazało mecz w Piechowicach dobrze rozpoczął się dla gości. W 9-ej minucie Rafał Lewandowski we własnym polu karnym sfaulował rywala, a jedenastkę na gola zamienił Bogdan Buda. Niespełna 10 minut później było już 1-1. Piłkę dośrodkował Jakub Szalej, a głową skierował ją do siatki Radosław Palewicz. Jeszcze przed przerwą gospodarze wyszli na prowadzenie. Piłkę rozegrali Mateusz Gurlaga z Wojciechem Paradowskim, a ten ostatni umieścił ją w sieci.
Kilka minut po wznowieniu gry Szalej asystował przy bramce Marcina Morańskiego. Ten sam zawodnik podwyższył wynik na 4-1. W końcówce przyjezdnych dobili dwoma golami bracia Pardowscy i efektowna wygrana stała się faktem. - Mogliśmy wygrać wyżej, bo kolejnych sytuacji nie brakowało. Olimpia jeszcze w pierwszej połowie miała słupek, po zmianie stron już nam zupełnie nie zagrażała - powiedział po meczu Marcin Ramski, trener Lechii.
LECHIA PIECHOWICE - OLIMPIA II KAMIENNA GÓRA 6-1 (2-1)
Bramki: 0-1 Buda 9', 1-1 Palewicz 17', 2-1 W. Paradowski 22', 3-1 Morański 51', 4-1 Morański 63', 5-1 W. Paradowski 70', 6-1 R. Paradowski 76'.
Żółte kartki: Palewicz, W. Paradowski, Mackiewicz oraz Wąs, Siwak.
LECHIA: Marceniuk - Gurlaga (70' Śmigasiewicz), Kwiatkowski, Lewandowski, Mackiewicz, Morański, Myjak, Palewicz (62' R. Paradowski), W. Paradowski (77' Reich), Pietrzykowski (77' Śmiech), Szalej.
OKG II: Ogrodowczyk - Bijak, Bocheński, Buda, Idek, Micek, Poręba, Rosłan, Siwak, Szymaniak, Wąs (46' Spejna).
Piotr Kuban
foto: Marco Pantani
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży