Remis w Głogowie uciekł w doliczonym czasie gry

Nysa rozegrała w Głogowie dobry mecz i była blisko remisu. - Dwa razy odrabialiśmy straty. Niestety w doliczonym czasie gry popełniliśmy błąd przy stałym fragmencie gry - żałował Stanisław Wojtczak, kierownik Nysy. W kluczowej akcji po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę do siatki skierował Prychod.

CHROBRY II GŁOGÓW - NYSA ZGORZELEC 3:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Obiała (23), 1:1 Machowski (35-karny), 2:1 Magdziak (83), 2:2 Machowski (87), 3:2 Prychod (90+2).
Czerwona kartka: Łuszczyk (Nysa, 55 - akcja ratunkowa).
Żółte kartki: Łuszczewski, Rybak oraz Łuszczyk, Sareło.
Sędziował: Damian Grabowski (Wałbrzych).
Widzów: 50.

CHROBRY II: Rzepecki - Radliński, Ryś, Magdziak, Rybak, Suchora, Dobrakowski, Obiała, Serweta, Łuszczewski (74 Prychod), Bieleń.
NYSA: Franaszczuk - R. Sareło, Łuszczyk, Duduć, Aftyka, Czajkowski (60 Kaczmarek), Jaworski, Witowski, Rachański (70 Tkaczyk), Machowski, Bystryk (87 B. Sareło).

GB