Emocje w Przemkowie

Spotkanie miało dwóch bohaterów. W ekipie Zametu był nim Drabik, który skutecznie egzekwował... trzy rzuty karne! - Wszystkie arbiter podyktował słusznie, włącznie tym dla zespołu gości - chwalił sędziego Eugeniusz Kulesza, kierownik beniaminka z Przemkowa. W drużynie Sparty hat-tricka ustrzelił natomiast Smoliński. - Remis przyjmujemy z niedosytem. Trzy razy wychodziliśmy na prowadzenie i mieliśmy piłkę meczową w doliczonym czasie gry. Kolejny raz uciekły nam punkty - narzekał kierownik Zametu.

ZAMET PRZEMKÓW - SPARTA GRĘBOCICE 3:3 (1:1)

Bramki: 1:0 Drabik (31-karny), 1:1 Smoliński (34), 2:1 Drabik (54-karny), 2:2 Smoliński (63-karny), 3:2 Drabik (68-karny), 3:3 Smoliński (84).
Żółta kartka: Kucner.
Sędziowali: Waldemar Socha jako główny oraz Piotr Bajer i Piotr Nowicki (Jelenia Góra).
Widzów: 350.

ZAMET: Kraska - Tkaczyk, Urbaniak, Kwiatkowski, Matkowski (46 Niegot), Krawczyk (46 Pilarek), Drabik, Białocerkiewicz, Szymkowiak, Koban (46 Sykuła), Kunz.
SPARTA: W. Kubik - Robacki, Łojewski, Łużny, Gniewosz, Wolski (75 Gródecki), Żmudziński, Szala, Smoliński, Kucner, Duda (62 Kubik).

GB