Pierwsza porażka Apisu w IV lidze

Granica przystąpiła do meczu podbudowana zwycięstwem w Wykrotach. W spotkaniu z Apisem gospodarze faworytem jednak nie byli. Bogatynianie starali się przeszkadzać i rozbijać ataki gości. Robili to skutecznie, gdyż goście nie potrafili znaleźć sposobu na stworzenie choćby realnego zagrożenia pod bramką Zajiceka. Granica zwietrzyła swoją szansę i zaatakowała po przerwie. W 49. min kontrę miejscowych z powodzeniem wykończył Kolek. Po chwili z rzutu karnego podwyższył Augustyn i zapachniało niespodzianką. - Stracone gole podcięły nam skrzydła. Próbowaliśmy, lecz udało nam się jedynie zmniejszyć rozmiary porażki - przyznał Piotr Koczwara, kierownik Apisu. Kibicom Granicy przypomniał się Więckiewicz, który 20 min przed końcem ustalił wynik. - Bardzo cieszymy się z wygranej tym bardziej, że na boisku wystąpiło wielu młodych piłkarzy - powiedział zadowolony Jacek Cichocki, prezes Granicy.

GRANICA BOGATYNIA - APIS JĘDRZYCHOWICE 2:1 (0:0)

Bramki: 1:0 Kolek (49), 2:0 Augustyn (52-karny), 2:1 Więckiewicz (70).
Żółte kartki: Augustyn, Kolek oraz Siciński, Ganczarek, Więckiewicz.
Sędziowali: Kamil Wieliczko jako główny oraz Radosław Morawski i Bartłomiej Sondej (Jelenia Góra).
Widzów: 250.

GRANICA: Zajicek - Augustyn, Krzesiński, Oblamski, Czap (70 Borek), Kolek, Chomicz, Wyka, Bartnicki, Hołubowicz (75 Stefanek), Piotrowski.
APIS: Gawlik - Siciński, Glanc, Ganczarek, Bystryk, Bryjak, Kiewra (60 Iwaniak), Izdebski, Paradowski (46 Jurgowski), Więckiewicz, Kusiak.

GB