Rezerwy Zagłębia sięgnęły po trzy punkty

Orla mimo przegranej zaprezentowała się w Lubinie poprawnie. - Zagłębie było w tym meczu lepsze, szczególnie w drugiej połowie. Wynik jednak mógł być różny. Przez pierwsze 20 minut graliśmy bardzo fajnie. Między innymi Andrzej Kauch w sytuacji sam na sam nie trafił w bramkę. W innym przypadku jego strzał z woleja obronił bramkarz gospodarzy. Szczęścia zabrakło też Krzysztofowi Kendzi. Z kolei pierwsza akcja rywali przyniosła im gola. Po przerwie lubinianie już dominowali, szybko operowali piłką na jeden bądź dwa kontakty. Reasumując Zagłębie wygrało zasłużenie i myślę, że ten zespół nabiera rozpędu - podsumował spotkanie Piotr Bolkowski, trener Orli. Wynik spotkania w 22. min otworzył Giziński. 10 min przed końcem przewagę lubinian na gola rozstrzygającego spotkanie zdobył Szymankiewicz.

ZAGŁĘBIE II LUBIN - ORLA WĄSOSZ 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Giziński (22), 2:0 Szymankiewicz (80).
Żółta kartka: Rak.
Sędziowali: Adam Karasewicz jako główny oraz Mariusz Jasina i Marcin Niciński (Wrocław).
Widzów: 100.

ZAGŁĘBIE II: Hładun - Maślej, Jończy, Oko, Bieliński, Giziński, Szymankiewicz, Mucha, Szymankiewicz, Dudziak (61 Nowacki), Pakulski, Gołębiowski (81 Piotrowski).
ORLA: Wielogórski - Stuczyk, Jurga, Makieła, Kaczmarek, Birk (46 Rak), Kendzia, Sobieraj, Bojanowski (71 Rosa), Możdżech (68 Kacprzak), Kauch.

GB