Majer dał wygraną Stelli w meczu z Pogonią

- W poprzednich meczach byliśmy lepsi od swoich rywali, stwarzaliśmy sytuacje, a mimo tego nie wygrywaliśmy. W starciu z Pogonią byliśmy natomiast słabsi i praktycznie nie stworzyliśmy żadnej okazji bramkowej, a wywalczyliśmy trzy punkty - powiedział po spotkaniu szczęśliwy Krzysztof Gajewski, trener Stelli. Wygraną gospodarzom w 56. min zapewnił Majer, który strzałem z 25m tuż przy słupku zmusił Kłobuckiego do kapitulacji. - Z gry Pogoń była lepsza, starała się kreować grę i stwarzała sytuacje. Widać dobrą pracę trenera Arkadiusza Palucha - dodał szkoleniowiec klubu z Lubomierza. Dodajmy, że w barwach Stelli zadebiutował Marcel Laskowski, który sezon rozpoczynał w Twardym Świętoszów. - Mimo że pojechaliśmy do Lubomierza mocno osłabieni w pierwszej połowie zdominowaliśmy swojego przeciwnika. Powinniśmy w tym czasie rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść, ale brakowało postawienia kropki nad i. Szkoda, bo praktycznie nie dopuściliśmy wymagającego przeciwnika do niczego i przegraliśmy. Wystartowaliśmy dobrze, w Lubomierzu też pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Cieszy mnie, że małymi kroczkami chłopcy cały czas robią postępy - podsumował spotkanie Arkadiusz Paluch, trener Pogoni.

STELLA - POGOŃ 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Majer (56).
Żółte kartki: Gajek, Zajda.
Sędziował: Piotr Tośko.
Widzów: 150.

STELLA: Fijałkowski - Laudyński, Rebejko, Laskowski, Jędras, D. Podobiński, A. Podobiński, Soczyński, Sidorski (90 Górski), Hubski (75 Biniecki), Majer (85 Budzicz).
POGOŃ: Kłobucki - Hyndle, D. Tatuś, Zajda, Ł. Tatuś, Maciejski (71 Zaremba), Winczo (55 Sielach), Kak, Szeliga, Gajek (76 Czarniecki), Szpecht.

GB