Bialska Stal poległa pod Śnieżką

Piłkarze kowarskiej Olimpii umacniają swoją pozycję w III-ligowych realiach. Dzisiaj pod Śnieżką zespół trenera Ołeksija Tiereszczenki pokonał Stal Bielsko - Biała 1-0. To pierwsza wygrana biało - zielonych na własnym stadionie w sezonie 2016/2017, gdzie nadal są niepokonani.
Goście okazali się groźną drużyną, jednak pomimo kliku sytuacji nie zdołali do przerwy pokonać Piotra Smołucha, który w szybkim tempie staje się ulubieńcem kibiców z Kowar i pozwala im zapomnieć o odejściu Ołeksija Kazakova.
W przerwie trener Tiereszczenko dokonał zmiany. Ściągnął Michała Wawrzyniaka, a w jego miejsce wstawił Macieja Gargasa. Był to dobry ruch, bo "Gargamel" już w 49-ej minucie przeprowadził ładną akcję, którą zakończył strzałem w słupek. Do odbitej piłki dopadł Daniel Gałach i wpakował ją do sieci. 1-0 dla Olimpii!
Kolejne minuty to dojrzała gra kowarzan, którzy potrafili trzymać na dystans doświadczonych rywali. W 67-ej minucie Ariel Dzionsko wyłożył piłkę jak na tacy Swerynowi Caputa, ten jednak spudłował. W odpowiedzi groźnie z dystansu uderzył Gałach. Kwadrans przedkońcem Smołuch pokazał klasę broniąc w sytuacji sam na sam z Damianem Zdolskim. Dwie minuty przed końcem Gałach w sobie tylko wiadomy sposób nie posłał piłki głową do bramki Stali. W doliczonym czasie gry Smołuch świetnie spisał się broniąc główkę Caputa i kowarscy kibice mogli świętować drugą z rzędu wygraną.

OLIMPIA KOWARY - STAL BIELSKO - BIAŁA 1-0 (0-0)

Bramki: 1-0 Gałach 49'.
Żółta kartka: Bezak.
Sędziowali: Paweł Horożaniecki jako główny oraz Dawid Zabojszczyk i Jarosław Gałązka.
Widzów: 300.

OLIMPIA: Smołuch - Smoczyk, Bębenek, Wawrzyniak (46' Gargas), Chajewski, Malarowski, Jaros, Gałach, Baszak, Zieliński, Zatylny (81' Vitolnieks).
STAL: Poloczek - Chrapek (85' Wiśniewski), Pląskowski (54' Turczyk), Czaicki, Zdolski, Sobala, Szczęsny, Bezak (46' Caputa), Dzionsko, Felsch, Iskrzycki.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban