Łużyce Lubań zakończyły piłkarską jesień porażkami...

Łużyce Lubań przegrały oba ostatnie mecze w rozgrywkach IV ligi. Co gorsze podopieczni Waldemara Wolreitera poza wyjątkami nie wykazali ochoty do walki o korzystny wynik i okupują miejsce w strefie spadkowej. Jeśli wiosną działacze nie dokonają wzmocnień z prawdziwego zdarzenia zespół z hukiem spadnie z ligi.
"Górnicy" wspierani blisko 60-osobową grupą swoich fanów nie mieli kłopotów z pokonaniem grających bez wiary Łużyc. Goście od pierwszych minut opanowali wydarzenia na boisku i często stwarzali zagrożenie pod bramką rywali. Wynik w 30 min. otworzył Michalak, który otrzymał podanie od Frasa i technicznym strzałem nad wysuniętym Zapartym skierował piłkę do siatki. Kilka chwil później strzelec pierwszego gola zrewanżował się dokładnym dośrodkowaniem Frasowi a ten strzałem głową ustalił wynik. Po przerwie wałbrzyszanie szanowali piłkę i bezpieczny wynik dowieźli do ostatniego gwizdka.

ŁUŻYCE LUBAŃ - GÓRNIK WAŁBRZYCH 0:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Michalak (30), 0:2 Fras (33).
Żółte kartki: Czuchryta, Andruchów, Kusiak oraz Nadzieja.
Sędziowali: Bartłomiej Kulas jako główny oraz Robert Grondowy i Tomasz Soja (Wrocław).
Widzów: 200.

ŁUŻYCE: Zaparty - Czuchryta, Andruchów, Misiurek, Liczner (75 Sudnik), Józefiak, Pogorzelec, Fereniec, Szewc, Kusiak, Wichowski.
GÓRNIK: Wodzyński - Jaworski, Bubnowicz, Nadzieja, Bażyński,
Radziemski (68 Dziekan), Broszkowski, Michalak, Borkowski, Fras (68 Sobczyk), Wojtarowicz.

Grzegorz Bereziuk
foto: Grzegorz Bereziuk


Więcej informacji o Łużycach Lubań znajdziecie na stronie www.luzyce.luban.com.pl.