Orkan nie utrzymał wygranej

W pierwszej połowie Orkan kontrolował sytuację. Efektem tego były dwie bramki zdobyte przez Śliwińskiego. - Nasz bramkarz w ciągu 45 minut był bezrobotny. W drugiej części niestety nie pierwszy raz w sezonie przytrafiły nam się jednak kosztowne przestoje - relacjonował Józef Szabat, prezes Orkana. Po zmianie stron słabszy fragment przyjezdnych wykorzystał Bieleń, który zdobył kontaktowego gola. Później strzałem w słupek odpowiedział Kociszewski. Goście zapewne dowieźliby korzystny wynik do końca gdyby na boisko nie zechciał się wejść grający trener Chrobrego Jarosław Helwig. W doliczonym czasie gry strzałem z półobrotu kolejny raz szkoleniowiec zapewnił swojej drużynie punktową zdobycz - Pozostaje niedosyt, ale w sumie ten sezon nie był zły. Wreszcie znaleźliśmy się na podium - podsumował sternik klubu ze Szczedrzykowic.

CHROBRY II GŁOGÓW - ORKAN SZCZEDRZYKOWICE 2:2 (0:2)

Bramki: 0:1 Śliwiński (23), 0:2 Śliwiński (45), 1:2 Bieleń (49), 2:2 Helwig (90+3).
Żółta kartka: Obiała.
Sędziowali: Hubert Sarżyński jako główny oraz Radosław Bielak i Marcin Niciński (Wrocław).
Widzów: 50.

CHROBRY II: Rzepecki - Ryś (64 Michałowicz), Radliński, Ciechelski, Rybak, Bednarski (83 Helwig), Dobrakowski (64 Gil), Łętkowski, Kobiela (75 Nawrot), Bieleń (64 Obiała), Serweta.
ORKAN: Koziarz - Majka, Kłak, Syska (75 Zieliński), Grygierczyk, Ogórek (81 Dudka), Rosa (64 Węgłowski), Gambal, Michalik (64 Długosz), Śliwiński (78 Kozłowski), Piechuta (55 Kociszewski).

GB