Krupa rozważa zmianę klubu

Marcin Krupa w kończącym się właśnie sezonie wywalczył awans do III ligi z Olimpią Kowary. Mimo sukcesu zawodnik nie może być do końca zadowolony, bo z różnych powodów zaliczył niewiele występów. Możliwe, że w wakacje zmieni otoczeni, bo ma oferty z innych klubów. - Na tę chwilę rozważam dwie, z Włókniarza Mirsk i Gryfa Gryfów Śląski. Zimą chciał mnie również Piast Dziwiszów, jednak obecnie przyszłość tego klubu jest niewiadomą i póki co temat nie powrócił - mówi Krupa.
Piłkarza dobrze wspominają kibice Karkonoszy Jelenia Góra i zapewne wielu z nich chętnie zobaczyłoby go ponownie w biało - niebieskich barwach. - Cieszy mnie jeśli to prawda. Jestem wychowankiem Karkonoszy i mam sentyment do tego klubu. Mam też drobny uraz, bo wydaje mi się, że nie do końca zostałem właściwie potraktowany, gdy odchodziłem z KSK. Mimo to na pewno rozważyłbym ofertę z Karkonoszy - deklaruje zawodnik.
Jak mówi, obecnie czuje się dobrze, nie ma problemów zdrowotnych i odzyskał ochotę do gry piłkę nożną, co jeszcze niedawno nie było takie oczywiste. - To prawda, jesienią byłem zniechęcony i znudzony futbolem, mogę nawet powiedzieć, że trener Ołeksij Tiereszczenko mi go obrzydził. Na szczęście wiosną zespół przejął trener Adrian Szczurek i chęci wróciły - wyznaje.

Piotr Kuban