Sokół trzyma poziom i gra do końca

Mecz w Wielkiej Lipie stał na bardzo dobrym poziomie. Do przerwy obie drużyny strzeliły po jednym golu. Prowadził Sokół po trafieniu Pyzłowskiego a później wyrównał Bieleń. Kilka minut po przerwie swojego drugiego gola, tym razem z rzutu karnego, strzelił Pyzłowski. Głogowianie odpowiedzieli dwoma bramkami i wyszli na prowadzenie. Sokół grał jednak do końca. Do wyrównania doprowadził Wojtyło a wynik tuż przed końcem odwrócił bohater meczu Pyzłowski. - Przypominaliśmy zespół z czasów swojej najwyższej formy. Pokazaliśmy charakter. Gościom także trzeba oddać, że zaprezentowali się bardzo dobrze - ocenił Mirosław Drączkowski, trener Sokoła.

SOKÓŁ WIELKA LIPA - CHROBRY II GŁOGÓW 4:3 (1:1)

Bramki: 1:0 Pyzłowski (10), 1:1 Bieleń (27), 2:1 Pyzłowski (48-karny), 2:2 Kobiela (60), 2:3 Rybak (60), 3:3 Wojtyło (71), 4:3 Pyzłowski (89).
Żółte kartki: Pyzłowski, Deneka, Teodorowicz oraz Rak, Serweta, Małucki.
Sędziował: Krzysztof Dłużniak (Wałbrzych).
Widzów: 50.

SOKÓŁ: Krawczyk - Banach, Wojtyło, Pruchnicki, Jurkowski, Deneka, Janas, Michalski (65 Bienkiewicz), Teodorowicz, Pyzłowski, Musiał (71 Balicki).
CHROBRY II: Rzepecki - Ryś (83 Rak), Małucki, Kraska, Ciechelski, Dobrakowski (67 Nawrot), Rybak, Kobiela, Łętkowski, Bieleń (75 Obiała), Serweta.

GB