Apis stracił pierwsze miejsce

Drużyny z czołówki tabeli ekipę Cosmosu zapamiętają bardzo dobrze. Nieobliczalny beniaminek z Radzimowa kolejny raz udowodnił, że ma patent na czołówkę. Goście rozpoczęli jednak zgodnie z oczekiwaniami bowiem po akcji Ohagwu wyszli na prowadzenie w 22. min. Zespół trenera Arkadiusza Ziomka grał jednak swoje i po przerwie za sprawą Szuchalskiego i Romańczuka odwrócił wynik. Zapachniało sensacją ale doszło tylko do niespodzianki. 10 minut przed końcem wyrównał bowiem W. Glanc.

COSMOS - APIS 2:2 (0:1)

Bramki: 0:1 Ohagwu (22), 1:1 Szuchalski (59), 2:1 Romańczuk (68), 2:2 W. Glanc (80).
Żółte kartki: Szuchalski, Trofimowicz oraz Siciński.
Sędziował: Dawid Maryszczak.
Widzów: 100.

COSMOS: W. Wolanin - Łamasz, Janczewski, Czarnota, Mazur, Tomaszewski, Ramulewicz, D. Wolanin, Trofimowicz, Szuchalski, Romańczuk (90 Mruczyński).
APIS: Świątkowski - Monik, Bystryk, P. Glanc, Siciński, Kiewra, Jurgowski, Paradowski, Pirszel (75 Kaczmarek), W. Glanc, Ohagwu.

GB