Trzy punkty dla Bielawianki

W pierwszej części meczu inicjatywa należała do gospodarzy. Bielawianka ten fakt udokumentowała w 37. min kiedy indywidualną akcję wykończył Piątkowski. W drugiej części nie mająca nic do stracenia Polonia grała odważniej i miała kilka szans by wyrównać. Gospodarze także mogli podwyższyć prowadzenie. Im było bliżej końca meczu tym gol dla którejś z ekip był coraz bardziej prawdopodobny. Ostatecznie w końcówce po rajdzie przez niemal 70m wynik ustalił Prokop. - Był to kolejny mecz, który potwierdził, że brakuje nam rasowego napastnika. Mieliśmy fajne okazje i mogliśmy szybciej zamknąć mecz. Tymczasem znów musieliśmy drżeć o wynik do samego końca - przyznał Zbigniew Mika, kierownik Bielawianki. - Gospodarze przede wszystkim byli od nas skuteczniejsi. Szykujemy się do małego finału jakim będzie dla nas mecz barażowy. Chcemy zostać w czwartej lidze - powiedział Sławomir Kołodziej, trener Polonii.

BIELAWIANKA BIELAWA - POLONIA TRZEBNICA 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Piątkowski (37), 2:0 Prokop (88).
Sędziowali: Waldemar Socha jako główny oraz Piotr Bajer i Andrzej Socha (Jelenia Góra).
Widzów: 200.

BIELAWIANKA: Pełka - Łaski, Morasz, Tyc, Prokop, Szydłowski, Lechocki, Piątkowski, Chęciński (86 Kędziora), Żyłka (67 Włodek), Ślepecki (88 Najwer).
POLONIA: Buchla (70 Prokopczyk) - Kowalski, Waliszczak, Frąszczak, Ciosek (75 Pająk), Bucki (80 Ulatowski), Wójcik, Belica, Czternastek, Marduła (70 Kuczer), Miazgowski.

GB