Zakończyli remisem

Karkonosze Jelenia Góra zremisowały dzisiaj w Rzepinie z Ilanką 3-3. Jak mówi trener Artur Milewski, nasz zespół dawno nie stworzył sobie tylu okazji do zdobycia gola i miał dużą szansę na pierwszą wyjazdową wygraną w rundzie wiosennej.
Do przerwy prowadziliśmy 2-1. Pierwszego gola dla biało - niebieskich zdobył Maciej Firlej, który zmienił tor lotu piłki po uderzeniu Marcina Kraśnickiego. Ten sam zawodnik wyprowadził KSK na 2-1 w ostatnich sekundach pierwszej połowy. W drugiej jeleniogórzanie szybko stracili bramkę, ale dzięki trafieniu Jacka Bochni wyszli na prowadzenie 3-2. Niestety 8 minut przed końcem gospodarze wyrównali.

ILANKA RZEPIN - KARKONOSZE JELENIA GÓRA 3-3 (1-2)

Bramki: 1-0 Stefanowicz 8', 1-1 Maciej Firlej 22', 1-2 Maciej Firlej 45', 2-2 Żeno 49', 2-3 Bochnia 80', 3-3 Ossowski 82'.
Żółte kartki: Sucharek, Skrzyński oraz Poszelężny, Bochnia.
Sędziował: Marcin Celejewski.

ILANKA: Bukowski - Adamczewski, Chanas, Kasik (46' Skrzyński), Klimczak (46' Żeno), Nowaczewski (72' Ossowski), Ostrowski, Pawłowski, Sidorowicz (67' Siembida), Stefanowicz, Sucharek.
KSK: Wieliczko - Kraśnicki, Mateusz Firlej, Kuźniewski, Bochnia, Szramowiat (67' Kusiak), Poszelężny, Sareło, Pieśkiewicz, Wersocki (74' Kowalski), Maciej Firlej.

Piotr Kuban