Koniec dziwiszowskiego Piasta?

Możliwe, że kończący się właśnie sezon będzie ostatnim w historii Piasta Dziwiszów. Jak mówi prezes Lotnika Jeżów Sudecki Tadeusz Chwałek, z propozycją połączenia klubów zwrócił się do niego prezes Piasta Krzysztof Gurazda.
Połączenie to w zasadzie niewłaściwe określenie, bo de facto Lotnik miałby wchłonąć Piasta, który stałby się częścią jeżowskiego klubu i grał w przyszłości jako drużyna rezerw IV-ligowca. - Póki co odbyła się tylko rozmowa prezesów. Wyraziłem wstępne zainteresowanie, jednocześnie informując Krzysztofa, że najpierw muszę zapoznać z nią członków zarządu Lotnika. Jeśli oni będą chcieli pójść tą drogą, to rozpoczniemy rozmowy w Urzędzie Gminy, bo musimy mieć pełną jasność jak będzie dotowany połączony klub - mówi Chwałek. - Jeśli rozmowy nabiorą realnych kształtów, wizję połączenia klubów przedstawimy na walnym zgromadzeniu członków klubu, bo właśnie to ciało przez głosowanie podejmie ostateczną decyzję czy do niego dojdzie - wyjaśnia prezes Lotnika.
Z tematem zaznajomieni są trener i piłkarze Piasta. - Myślę, że w chwili obecnej to dobry pomysł, który mógłby rozwiązać wiele naszych problemów organizacyjnych. Część chłopaków miałaby też okazję spróbować swoich sił w IV lidze. Jeśli o mnie chodzi jestem za - deklaruje Dariusz Michałek.
Nie wiadomo jeszcze jak na fuzję Lotnika z Piastem zareagują piłkarskie władze, bowiem zgodnie z przepisami drużyna rezerw musi występować dwie klasy niżej. - Wstępnie sondowałem temat w DZPN i OZPN Jelenia Góra. Myślę, że są duże szanse, aby Lotnik II został dopuszczony do ligi okręgowej, w której aktualnie występuje Piast - mówi prezes Chwałek.

Piotr Kuban