AKS nie podbił Głogowa
Losy spotkania rozstrzygnęły się już w 10. min. Wówczas Nowaka do kapitulacji zmusił Serweta. Strzegomianie po spotkaniu czuli duży niedosyt. - Nie zasłużyliśmy na porażkę. Uważam, że byliśmy zespołem lepszym. Prowadziliśmy grę i stwarzaliśmy sytuacje. Rywale ograniczyli się do defensywy - narzekał Jarosław Krzyżanowski, trener AKS. Szkoleniowiec gości chwalił bramkarza Chrobrego. - Gospodarze punkty mogą zawdzięczać Mariuszowi - potwierdził. Po dośrodkowaniu Demirov trafił piłką w słupek a po chwili Rzepecki obronił dobitkę Krupnika z 5m. W innej sytuacji po dośrodkowaniu Krzyżanowskiego z rzutu rożnego bramkarz Chrobrego odbił futbolówkę po uderzeniu z jeszcze bliższej odległości Dobrowolskiego. Swoje szanse mieli też Kloc, Nitarski oraz Alwin. - Ciąży nad nami jakieś fatum. Jak nie słupki, to niewiarygodnie interweniujący bramkarz rywali. Najważniejsze w piłce jest to co w sieci a my z trafianiem do niej mamy kłopot - kręcił głową trener Krzyżanowski. Goście po meczu mieli ponadto pretensje do arbitra. Ich zdaniem należały im się dwie jedenastki. Faulowanymi mieli być Borek oraz Krzyżanowski. W obu sytuacjach gwizdek arbitra milczał.
CHROBRY II GŁOGÓW - AKS STRZEGOM 1:0 (1:0)
Bramka: 1:0 Serweta (10).
Żółte kartki: Krupnik, Sabat.
Sędziowali: Adam Karasewicz jako główny oraz Mariusz Jasina i Marcin Fajfer (Wrocław).
Widzów: 50.
CHROBRY II: Rzepecki - Małucki, Ryś, Kraska, Ziemniak (46 Radliński), Rybak, Dobrakowski, Bednarski (75 Bieleń), Serweta, Łętkowski, Hudyma (46 Obiała).
AKS: Nowak - Borek, Krupnik, Gołąbek, Sabat, Górowski, Krzyżanowski, Demirov (46 Alwin), Sobczak, Kloc (28 Nitarski), Dobrowolski.
GB
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży