Polonia poradziła sobie z rezerwami Chrobrego

- Wprawdzie mozolnie, ale czynimy postępy. Liczę, że wkrótce potwierdzeniem tego będą zdobywane przez nas punkty - powiedział nie tak dawno Sławomir Kołodziej, trener Polonii. Jego drużyna wreszcie doczekała się wiosennej wygranej. Przyszła ona z nie byle jakim zespołem. Chrobry w tym roku wygrał bowiem cztery spotkania i tylko z Oleśnicy wracał do domu bez punktów. Losy spotkania rozstrzygnęły się na początku drugiej połowy. Wynik w 47. min otworzył Miazgowski. 5 min później na 2:0 podwyższył Wawrzykowski.

POLONIA TRZEBNICA - CHROBRY II GŁOGÓW 2:0 (0:0)

Bramki: 1:0 Miazgowski (47), 2:0 Wawrzykowski (52).
Żółte kartki: Wawrzykowski oraz Obiała.
Sędziował: Krzysztof Dłużniak (Wałbrzych).
Widzów: 100.

POLONIA: Buchla - Nawrot, Kuczer, Wawrzykowski, Kowalski (90 Ciosek), Kołodziej, Ulatowski, Belica (85 Wójcik), Marduła (80 Bucki), Czternastek (65 Melnyk), Miazgowski.
CHROBRY: Rzepecki - Radliński, Kraska, Ryś (67 Serweta), Rybak, Obiała (46 Bieleń), Małucki (80 Helwig), Dobrakowski (56 Łętkowski), Bednarski, Kobiela (56 Ciechelski), Malinowski.

GB